17 – latek chciał targnąć się na życie

246

Pomyślnie zakończyły się poszukiwania 17-latka, który opuścił dom chcąc targnąć się na swoje życie.

Dzięki wnikliwości dzielnicowego, fotografii odbitego w śniegu bieżnika opon udało się już po czterech godzinach od zgłoszenia odnaleźć zaginionego w kompleksie leśnym. Wychłodzonego, zziębniętego, z odmrożeniem kończyn przetransportowano do szpitala – informuje podkom. Maja Piwowarska, oficer prasowa komendanta powiatowego policji we Wschowie.

Skuteczne poszukiwania prowadzili sierż. szt. Adrian Zadora z KPP we Wschowie oraz strażnik miejski o Erwin Lewandowski.

We wtorek 17 stycznia późnym popołudniem dyżurny wschowskiej policji został zaalarmowany przez mieszkankę pobliskiej miejscowości o tym, że przed godziną 10.00 jej 17-letni syn zniknął z domu zabierając rodzinne auto. Zaniepokojona kobieta stwierdziła, że syn zapakował do samochodu siekierę i zapałki, a w domu pozostawił list. Bliscy zaginionego nie mogli go odnaleźć i nawiązać z nim kontaktu, dlatego zaalarmowali policję – relacjonuje Maja Piwowarska. kab

Cały artykuł w 4. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*