Będą bezpłatne bilety w MZK?

153
Spotkani na przystanku autobusowym uczniowie są zachwyceni nowym pomysłem Fot. ds

Bez biletu autobusami komunikacji miejskiej w Lesznie mogą jeździć dzieci, które nie ukończyły czterech lat. Natomiast starsze i młodzież szkolna korzystają z biletu ulgowego. Nie dłużej jednak niż do ukończenia 24 roku życia. Podobne rozwiązanie stosuje wiele miast w Polsce.
W liście przesłanym do przewodniczącego rady miejskiej, były dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji, chce te regulacje zmienić. Bolesław Poślednik proponuje, aby zwolnić z obowiązku biletowania wszystkie dzieci i młodzież uczącą się, aż do ukończenia 24 lat.

Wielokrotnie otrzymywałem od rodziców prośby, aby zwrócić się do rady miejskiej z zapytaniem o możliwość wprowadzenia bezpłatnych przejazdów. Uważam, że radni powinni zastanowić się nad wprowadzeniem takiego rozwiązania – wyjaśnia Bolesłw Poślednik.

W swoim piśmie były dyrektor przedstawia skutki finansowe takiej decyzji. W uzasadnieniu propozycji podaje, że aby wdrożyć bezpłatne przejazdy trzeba MZK przekazać rocznie dodatkową dotację w wysokości 600 tys. złotych. Kwota ta powinna zostać jednorazowo powiększona o około 50 tys. złotych z przeznaczeniem na wydanie Leszczyńskiej Karty Miejskiej, potwierdzającą prawo do darmowego przejazdu.

– Skierowane do przewodniczącego rady miejskiej pismo od pana Poślednika będzie rozpatrzone jak petycja – tłumaczy Sławomir Szczot, przewodniczący Rady Miejskiej Leszna. – Dlatego zostanie skierowane do komisji rozwoju i infrastruktury miejskiej. Komisja rozpatrzy je od strony formalnej, a następnie z rekomendacją prześle prezydentowi.

—-

O rozwiązaniu, zaproponowanym przez byłego dyrektora, nie chce wypowiadać się jego następca, Jacek Domagała. Podkreśla, że pismo zostało skierowane bezpośrednio do przewodniczącego rady miejskiej, dlatego nie będzie komentował postulowanej w nim zmiany.

Pomysłem byłego dyrektora nie jest zachwycony wiceprezydent Adam Mytych. Zwraca uwagę, że autorem obowiązującej taryfy opłat za przewóz osób autobusami komunikacji miejskiej, a gwarantującej dochody dla MZK jest właśnie były dyrektor Poślednik. Wcześniej takich propozycji nie zgłaszał. Dariusz Staniszewski

Cały artykuł w 10. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*