Bieda na rynku transferowym. Popyt przerasta podaż

57
Pierwszy trening Polonii 1912 Leszno Fot. mac

Polonia 1912 Leszno zainaugurowała przygotowania do sezonu pod wodza nowego trenera. Został nim Jędrzej Kędziora z Gostynia. Były szkoleniowiec gostyńskiej Kani miał okazję pracować w Polonii w 2013 roku. Przez krótki czas zastępował, przebywającego na zwolnieniu chorobowy, trenera Jerzego Radojewskiego. Kędziora ponad 20 lat spędził w Zagłębiu Lubin. Najpierw jako bramkarz, a po zakończeniu kariery piłkarskiej spełniał się w roli trenera bramkarzy.

Znaleźli się ludzie w naszym regionie, którzy chcą coś więcej niż tylko IV ligi. Chwała im za to. Chętnie wezmę udział w tworzonym projekcie. Na razie znajdujemy się na początku drogi. Ale wszystko przed nami – uważa nowy szkoleniowiec leszczyńskiej Polonii, Jędrzej Kędziora.

Działacze leszczyńskiego klubu w poniedziałek przedstawili nowego szkoleniowca. Tego samego dnia odbył się pierwszy trening Polonii. Trener Kędziora na inauguracyjnych zajęciach miał do dyspozycji 21 piłkarzy. Pojawiło się kilka nowych twarzy m. in. Marcin Masełkowski i Tomasz Wiśniewski z Rawii Rawicz, pochodzący z Pępowa, ale ostatnio grający w Warcie Poznań Łukasz Kokot oraz Karol Smoła, Mateusz Witkowski i Łukasz Ratajczak.

Personalia w drużynie, to aktualnie gorący temat. Pracujemy nad wzmocnieniami zespołu, poszukując posiłków w naszym regionie. Na kolejnych treningach mogą pojawić się jeszcze inni piłkarze. Zaczynają się ruchy kadrowe we wszystkich klubach i zawodnicy szukają. My również szukamy i podejrzewam do końca okresu przygotowawczego będą ruchy kadrowe. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będziemy więcej wiedzieć, kto u nas zagra – twierdzi trener Jędrzej Kędziora.

Na pierwszych zajęciach byli nieobecni m. in. Jakub Borowczyk, Artur Jęsiek i bramkarz Jakub Krzyżostaniak. Jęsiek przyjechał spotkać się z kolegami. Okazuje się, że obowiązki zawodowe uniemożliwiają mu kontynuowanie gry w piłkę. W kontekście wzmocnień Polonii wymienia się kilka nazwisk. Jednym z nich jest Wojciech Bzdęga z Rawii Rawicz.

Władze Polonii potwierdzają, że celem zespołu jest awans do III ligi. Na zrealizowanie planu wyznaczyli trzy lata i w tym czasie chcą nie tylko zbudować mocny zespół, ale również zapewnić mu gwarancje finansowe. Prezes Polonii Piotr Organista zapewnia, że sytuacja finansowa znajduje się pod kontrola i nie wygląda źle. Klub na bieżąco spłaca zadłużenie, które zostało z poprzednich lat.

Nie byłoby z nami tak dobrego trenera, jakim jest Jędrzej Kędziora, gdyby występowały kłopoty finansowe. Stać nas na zbudowanie drużyny, która powalczy o dobry wynik. O celach na nowy sezon będziemy rozmawiać przed startem ligi. Wtedy będziemy mieć więcej konkretów: skład drużyny, stan przygotowań do sezonu itp. – mówi prezes Piotr Organista.

Nie ma wielkiej presji na wynik. Staramy się pracować i rozwijać. Mamy swoje cele i zadania i chcemy je konsekwentnie realizować – informuje Przemysław Kowalski, zawodnik i członek zarządu klubu, rzecznik prasowy Polonii.

Leszczyński klub chce uruchomić akademię, która zajmie się szkoleniem bramkarzy. Koordynatorem zajęć ma zostać trener J. Kędziora, były bramkarz. W sierpniu władze Polonii planują ogłosić nabór i utworzyć drużynę piłki nożnej kobiet.

W poniedziałek pierwszy raz po wakacyjnej przerwie trenowała Kania Gostyń. Piłkarze w pierwszym tygodniu spotkają się na trzech treningach. Później mają ćwiczyć cztery razy w tygodniu. Trener Piotr Łuczak ma nadzieję, że uda się wzmocnić drużynę. W związku z reorganizacja rozgrywki powinny być bardziej wymagające. W IV lidze utrzyma się 7-8 druzyn. Zostaną najmocniejsze zespoły pod względem sportowym i organizacyjnym. Kania chce zachować miejsce na czwartym froncie. Działania w klubie są temu podporządkowane. Mariusz Cwojda

Cały artykuł w 27. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*