Bułka z okienka, czyli swojski fast food

1193
W tym miejscu sprzedaż zawsze będzie prowadzona z okienka fot. kab

Już w 1973 roku w punkcie małej gastronomii mieszczącym się przy ulicy Słowiańskiej można było kupić chrupiącą zapiekankę i gorącą bułkę z pieczarkami. PRL-owski fast food smakował wybornie czterdzieści lat temu i równie dobrze smakuje dziś.

Nadal bazujemy na pieczarkach. To nasz znak rozpoznawczy. Receptura nie zmieniła się od czterech dekad. Jedynie poszerzyliśmy ofertę i klasyczną bułkę z pieczarkami robimy też w wersji z żółtym serem. Natomiast  znikły z naszej oferty ziemniaczane prażynki, które smażyło się na bieżąco. Wyparły je paczkowane chipsy dostępne w każdym markecie – wspomina Marlena Marchewka, współwłaścicielka punktu.

Założycielami placówki byli Mirosława i Julian Marchewkowie, teściowie pani Marleny. Dziś odpoczywają na zasłużonej emeryturze. Wielu ich dawnych klientów przychodzi dziś z własnymi dziećmi, a nawet z wnukami.

Za każdym razem wspominają dawne czasy. Przekonują, że nasze rurki z kremem, gofry czy tradycyjne włoskie lody przypominają im dzieciństwo – uśmiecha się Marlena Marchewka. kab

Cały artykuł w 41 numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*