Przyzwoity Polak, choć nie magister

a najbliższej sesji rady miejskiej w Lesznie znów może być gorąco. Radni PO wyszli z inicjatywą nadania skwerowi przy ul. Wojska Polskiego i Jagiellońskiej imienia Władysława Bartoszewskiego.

Kibic wierzący, ale nie praktykujący

Osobiście należę do większościowej grupy kibiców czarnego sportu, tych wierzących, ale nie praktykujących. Czyli na stadion nie chodzą, a mecze oglądają w telewizji. Mam swoje powody, dlaczego tak czynię, lecz dziś nie czas i miejsce, aby rozdrapywać stare rany…

Na emeryturę się nie wybieram

Nie chcę, aby zabrzmiało to nieskromnie, więc napiszę ogólnie. Okazuje się, że leszczyńscy radni czytają lokalną prasę i czasami potrafią pójść na kompromis. Przy okazji zmiany nazw ulic przeszły bowiem obie propozycje poetów na patronów: Szymborskiej i Herberta, choć początkowo radni PiS mieli duże obiekcje wobec noblistki.

Zamiast wdzięczności Armii Czerwonej…

Wyraźnie widać, że leszczyńskim radnym przydałyby się dłuższe wakacje. Z przepracowania wyczerpały im się własne pomysły, dlatego realizują politykę historyczną państwa, tzn. Instytutu Pamięci Narodowej. Mnożą się projekty uchwał typu: zmiana nazwy ulicy czy likwidacja pomnika.

Zmieniamy się dla Was. Jesteśmy już w środę

Skoro macie najnowsze wydanie naszego tygodnika w ręce, to znak, że prawdopodobnie kupiliście je już w środę. I to jest właśnie ta pierwsza, duża zmiana! Panorama początkowo ukazywała się w sprzedaży w piątek, a od lat 90. – w czwartek. Doszliśmy do wniosku, że to trochę zbyt późno...

Legenda z kuchni

Czy wyobrażacie sobie, że pływalnia Akwawit będzie zamknięta i wszystkie dzieci uczęszczające na zajęcia, nie wspominając o dorosłych, będą się tłoczyć na basenie przy „siódemce”?

Kto mnie kocha?

Sprawa jest delikatna: ktoś publicznie wyznał mi miłość. Tak przynajmniej wydawało mi się w niedzielę po południu, gdy na płocie ujrzałem sporych rozmiarów baner. Okazało się, że w sumie było ich dwanaście, wszystkie tej samej treści: „ROBERCIK Kocham Cię”. I nie była to sprawka mojej żony.

Nawrócony Adrian

Jeszcze przed decyzją prezydenta RP Adriana…, przepraszam Andrzeja Dudy o zawetowaniu dwóch ważnych ustaw o sądownictwie, obejrzałem w internecie dwa bonusowe odcinki „Ucha prezesa”. To właśnie z powodu tego komediowego serialu przylgnęło do pana prezydenta owo imię, jako synonim marionetkowej postaci, która ciągle przesiaduje w sekretariacie Prezesa, bo nie dopuszcza go do niego sekretarka, pani Basia.

Polityczne mordy

Poprzednio zaklinałem się, że nie będę ruszał tematów politycznych, dziejących się w kraju, bo po co sobie szarpać nerwy. Jednak usłyszawszy na żywo, znaczy się w telewizji po północy, słowa Prezesa o „mordach”, muszę to jakoś skwitować.

„Smok” widziany z daleka

Nie lubię wracać z urlopu do tzw. szarej rzeczywistości – tę maksymę powtarzam co roku i zapewne robi tak większość Polaków. Już nie chodzi o to, co przeżyliśmy na wakacjach, a przeważnie są to miłe wspomnienia, lecz o to, co zastaniemy po powrocie w domu, pracy, mieście, kraju.

ŚWIĄTECZNY KLIMAT

video

Samorządowcy i dyrektorzy szkół śpiewają

„Świat się ubrał na biało, księżyc świeci co sił, mało czasu zostało, pierwsza gwiazda już lśni, czekam z nosem przy szybie, ktoś już puka do drzwi, czy to Ty?”