Być kobietą, być kobietą…

Dzień Kobiet ustanowiono w 1910 roku, jednak obchody w Polsce nabrały tempa dopiero w czasach PRL-u. Wtedy to, oprócz goździków, panie otrzymały np. rajstopy, ręczniki, mydła czy inne dobra, których na co dzień brakowało w sklepach. Od tego czasu panie nie wyobrażają sobie 8 marca bez kwiatka lub bombonierki.

Dramatyczny los seniorów

Wojewódzki Szpital Zespolony w Lesznie boryka się z problemem starszych i schorowanych pacjentów, którymi po zakończeniu leczenia nie ma się kto opiekować. Nie zawsze mają rodzinę, a czasem jak mają, to nie jest chętna do współpracy. Nie zawsze też ośrodki pomocy społecznej są przychylne przejęciu nad nimi opieki.

Tradycja przestała być symbolem „obciachu”

W Domachowie pielęgnuje się modę na ludowość. Festiwal tradycji i folkloru ściąga co roku ok. 2 tysięcy gości. Choć wieś Domachowo liczy nie więcej niż 500 mieszkańców, śmiało można nazwać ją stolicą. Stolicą Biskupizny.

Szykują jajka na Wielkanoc i stringi dla panów

Kobiety należące do Koła Gospodyń Wiejskich w Gołanicach, gm. Święciechowa, powołały do życia klub „Niteczka”. Spotykają się raz w tygodniu, by wspólnie szydełkować, wyszywać i tworzyć małe dzieła sztuki. Przy okazji świąt Bożego Narodzenia powstają bombki i aniołki, a teraz, z myślą o czekającej nas Wielkanocy, gospodynie wykonują koszyczki, jajka i zajączki.

Gracz z Leszna

„Koło Fortuny” zaczęło się kręcić 1992 r. Jednym z jego pierwszych zwycięzców był Andrzej Oleradzki z Leszna.

Nie zostawili pana Leszka w potrzebie

Ogień pojawił się nagle, po godzinie trzynastej. Pożar strawił dom Wincentego Gołębiewskiego z Glinki, gm. Góra. Mieszkańcy nie zostawili jednak swojego sąsiada samego. Postanowili pomóc w odbudowie domu. Powołali społeczny komitet pomocy pogorzelcom.

Stracił rękę, dalej prowadzi gospodarstwo

Gdy dzwonię do Piotra Wybierały ze Szkaradowa, gm. Jutrosin, by umówić się na spotkanie, w słuchawce słyszę spokojny głos człowieka, który ani na moment nie traci pogody ducha. Mimo tragedii, która go spotkała, stara się żyć normalnie. Na tyle, na ile jest to możliwe: prowadzi gospodarstwo rolne, jest radnym w gminie, działa w miejscowej OSP.

Pacjencie, nie lecz się sam!

Co mi jest, doktorze Google? – przeczytałam kiedyś w sieci tekst o jakże znamiennym tytule. Bo co robi przeciętny Polak, gdy coś zaczyna mu dolegać? Sprawdza w internecie, co mu jest. Wpisuje w wyszukiwarce: „ból głowy, dreszcze, zaczerwienienie wokół oczu” i... klik. Diagnoza gotowa.

Czy wciąż jeszcze pościmy? Rezygnujemy z mięsa i tańców?

Trwa wielki post – czas szczególny w Kościele katolickim, poświęcony modlitwie i praktykom pokutnym. Czy podobnie jak większość naszych dziadków i rodziców jesteśmy gotowi na surowe wyrzeczenia? Przestrzegamy...

Taka gra miejska i taka podróż w czasie tylko w Kościanie

Gra miejska „Kryptonim Wolność” to prawdziwy fenomen. Impreza, której kościaniakom zazdrości wielu. Organizowana z dużą dbałością o szczegóły, ale też z polotem i wyobraźnią sprawia, że nawet ci, których nie bawi historia, zatrzymują się zaciekawieni.

ŚWIĄTECZNY KLIMAT

video

Samorządowcy i dyrektorzy szkół śpiewają

„Świat się ubrał na biało, księżyc świeci co sił, mało czasu zostało, pierwsza gwiazda już lśni, czekam z nosem przy szybie, ktoś już puka do drzwi, czy to Ty?”