Co zrobi Pedersen?

48
Menadżer Piotr Baron i Nicki Pedersen współpracują, by najwięcej skorzystała drużyna Fot. mac

Czy Nicki Pedersen powróci jeszcze do ścigania, czy też zakończy swoją żużlową, bogatą w sukcesy karierę? Diagnoza lekarzy nie jest niestety dla zawodnika optymistyczna.

,,Power” w dość krótkim odstępie czasu dwa razy (najpierw Pardubice w ubiegłym roku, a w maju w duńskiej lidze) doznał złamania kręgów szyjnych.

Od maja zawodnik leczył kontuzję. Przechodził szereg badań. Czekał na ostateczną diagnozę lekarzy. Doczekał się jej. Owszem zawodnik czuje się dobrze, ale lekarze odradzają sportowcowi jazdy na żużlu.

Oba złamania były bardzo blisko siebie i każdy kolejny podobny uraz mógłby się dla zawodnika skończyć bardzo niedobrze. Mogłoby bowiem dojść nawet do paraliżu.

Nie takiej diagnozy się spodziewałem. Chciałbym dalej się ścigać. Żużel to całe moje życie, ale zdrowie jest też ważne – mówi Pedersen.

Co zrobi Duńczyk? Póki co wyleciał do Monaco. To tam po głębszym zastanowieniu ma podjąć decyzję co do losów swojej dalszej żużlowej kariery. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*