Dolegliwości dają się we znaki nocą

249
Fot. arch

Na to się nie umiera – usłyszałam kiedyś od koleżanki.

Niby nie, ale jeśli taka przypadłość towarzyszy komuś każdej nocy, trudno w ciągu dnia normalnie funkcjonować. Mowa o tzw. zespole niespokojnych nóg i rąk. Zwykle dolegliwości nasilają się w obrębie nóg. Z tą przypadłością może zmagać się od 5 do 10% ludzi. Bywa że uniemożliwia zaśnięcie, nawet jeśli człowiek jest bardzo zmęczony.

Osoby zmagające się z zespołem niespokojnych nóg skarżą się na niepokój ruchowy, związany z koniecznością stałego poruszania nogami, mrowienie, cierpnięcie, a nawet ból czy pieczenie. Niektóre objawy trudno opisać. Czasem chorzy mówią, że czują, jakby krew pieniła się lub stale pulsowała w żyłach. Najgorsze jest to, że w ciągu dnia dolegliwości praktycznie nie ma, a nasilają się wieczorem.

Wtedy zaczyna się gehenna. Niektórzy spacerują po mieszkaniu, bo przynosi to chwilową ulgę, inni masują nogi i ręce, jeśli również one zostały dotknięte schorzeniem. Niekiedy te zabiegi przynoszą ulgę i później można już spokojnie zasnąć. Nie zawsze tak się dzieje. Gorzej, gdy położenie się do łóżka skutkuje powtórką doznań.

Na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że z czasem niewiele pomagały kremy, maści przeciwbólowe, chłodzące itd. Nie mówiąc już o setkach metrów przemierzonych po pokojach. Zimą ulgę przynosiło jedynie… kładzenie stóp na mocno rozgrzany kaloryfer. Musiałam to jednak zrobić w odpowiednim momencie, zanim jeszcze zaczęły się niespokojne ruchy. Gdy już wystąpiły, nie pomagało nawet podłożenie dwóch poduszek pod nogi.

Przyczyny tej uciążliwej przypadłości mogą być różne. Najczęściej są to niedobory żelaza, elektrolitów, magnezu, wapnia, potasu czy sodu – wskazuje lekarka rodzinna, internistka Anna Rybarczyk z Centrum Medycznego Medeor w Lesznie. Anna Maćkowiak

Cały artykuł w 33. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

1 KOMENTARZ

  1. Kochani Polopiryna S i objawy przechodzą w ciągu kilku minut. Ja niestety też czasami mam te dolegliwości i wtedy łykam jedna albo dwie polopirynki i przechodzi bardzo szybko. Polecam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*