Dzień dawcy szpiku dla Bartka

182
We wtorek w górowskim urzędzie odbyło się spotkanie poświęcone akcji Fot. arch

Młody górowianin Bartosz Małaczyński potrzebuje pomocy. Nastolatek musi zmierzyć się z ostrą białaczką limfoblastyczną. Kilka lat temu udało mu się wygrać z chorobą. Teraz nastąpiła jednak wznowa. Chłopak nie jest sam. W Górze rusza lawina pomocy. Z myślą o nim, a także o innych potrzebujących już niedługo w Górze odbędzie się dzień dawcy szpiku.

We wtorek spotkali się organizatorzy akcji, którą wspiera m.in. górowianka Agnieszka Trzósło – szpik, który oddała, uratował życie 45-letniej mieszkance Australii. Stało się to za pośrednictwem fundacji DKMS, która propaguje dawstwo szpiku oraz zachęca do tego, by dołączyć do grona potencjalnych dawców.

O takiej możliwości dowiedziałam się od siostry. Decyzję, by dołączyć do grona potencjalnych dawców, podjęłam krótko po swoich osiemnastych urodzinach – zdradza Agnieszka Trzósło.

Telefon z informacją, że jest potrzebujący biorca, otrzymała jakieś pół roku później. Początkowo nie dowierzała, że gdzieś na świecie żyje jej genetyczny bliźniak. Ani przez moment jednak nie wahała się z decyzją, by ofiarować tej drugiej osobie swój szpik.

Najpierw pojechałam na bardzo szczegółowe badania do Wrocławia. Trzeba było upewnić się, że jestem zupełnie zdrowa, że nic nie zagraża ani mi, ani osobie, która ma otrzymać mój szpik – wspomina górowianka.

Samo pobranie miało miejsce dwa tygodnie później. Zabieg polegał na pobraniu komórek macierzystych z krwi obwodowej. Ta metoda stosowana jest w 80% przypadków. Anna Maćkowiak

Cały artykuł w 29. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*