Na egzaminach zawodowych wymagane jest 75 procent punktów

71
Do egzaminów potwierdzających kwalifikacje trzeba się solidnie przygotować Fot. ama

Uczniowie techników oraz zasadniczych szkół zawodowych (te drugie od września funkcjonują już jako branżowe szkoły I stopnia) zdają egzaminy potwierdzające kwalifikacje w zawodzie. Część uczniów techników podkreśla nawet, że ten egzamin jest dla nich ważniejszy niż matura. Jego zaliczenie jest bowiem dowodem na to, iż młody człowiek zdobył solidne podstawy w wybranym zawodzie.

Kiedyś młodzież zdawała wspomniane egzaminy po zakończeniu nauki. Teraz przystępuje do egzaminów na poszczególne kwalifikacje, nie zawsze w ostatniej klasie nauki, dzięki czemu może rozłożyć w czasie przygotowania. By zaliczyć część pisemną, trzeba uzyskać co najmniej 50% możliwych do otrzymania punktów. Na części praktycznej poprzeczka ta wzrasta do 75%. Dla porównania – by zaliczyć maturę, wystarczy 30%.

Ostatnia sesja egzaminacyjna odbyła się w czerwcu i lipcu tego roku, a do szkół niedawno dotarły wyniki. W Wielkopolsce po raz pierwszy do egzaminów przystąpiło 24406 uczniów, z czego pozytywnie przeszło go 76,4%. W Lesznie w egzaminacyjnych zmaganiach uczestniczyło 1263 młodych ludzi, a zdawalność kształtuje się na poziomie 78,1%. Z kolei w sesji zorganizowanej w styczniu i lutym przystąpiło do egzaminu 9712 uczniów, a zdało go 73%. Analizując wielkopolskie dane, nietrudno zauważyć, że są takie kwalifikacje, gdzie wszyscy zdający radzą sobie z poleceniami. Można też jednak znaleźć takie, gdzie zdawalność z ledwością sięga 20-30%. Anna Maćkowiak

Cały artykuł w 37. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*