Czasami nie nadążam

Prezydent Leszna zdecydował, że toalety na rynku jednak zostają. Natomiast na działce w sąsiedztwie redakcji nie powstanie nowa siedziba magistratu, ani sala widowiskowo-sportowa, lecz …park. Super! Będzie gdzie chodzić na spacery, pod warunkiem, że i ten pomysł nie ulegnie zmianie. Bo ostatnio magistrat często weryfikuje swoje plany.

Kapitan Piter w opałach

Dziennikarstwo to taki zawód, że jak jest potrzeba, to pracuje się w weekendy, a nawet w czasie urlopu. Taka sytuacja przydarzyła się ostatnio i mnie.

Myszy harcują

Prezydent Leszna pojechał na wakacje, a w tym czasie myszy harcują. PiS obwieszcza światu polityczną śmierć lewicy oraz wystawia notki prezydentowi. Na dodatek na Facebooku i w mediach pełno pani Kamili Schaschner, która zbiera podpisy, by urządzić referendum i usunąć z urzędu Łukasza Borowiaka. Co to się porobiło?

Czy wszystko to dla nas?

Maraton z uchwalaniem budżetu Leszna był na tyle intrygujący, że postanowiłem go obejrzeć na własne oczy. Pytanie zasadnicze, jakie się nasuwa po okrojeniu planu wydatków, jest następujące: dla kogo będą korzystne te zmiany?

Nie wyrzucaj, podziel się!

Zastanawialiście się, ile marnuje się u was w domu jedzenia, zwłaszcza w okresie świąt? Pewnie tak, bo przecież ten problem dotyka prawie każdego z nas. Co roku obiecujemy sobie, że tym...

Radiowa kserokopia

Nerwowy jakiś jestem. Małżonka twierdzi, że ostatnio, ja, że od co najmniej 30 lat. Prawda leży gdzieś pośrodku – gorzej ze mną od jakichś 15 lat. Jak z tym walczyć? Wiem, muzyka łagodzi obyczaje, ale ponieważ sam nie gram na niczym (poza nerwami), to jednak postawiłem na sport. Z różnym skutkiem, jak się okazuje.

Polityk zmienny jest

Okazuje się, że nie tylko kobieta zmienną jest. Także politycy. I nie chodzi mi wcale o lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru i jego niefortunny wypad w nieznane z partyjną koleżanką z Poznania, noszący znamiona romansu. Mówi się – z Nowym Rokiem nowym krokiem, co w tym przypadku brzmi niefortunnie.

Upartyjnione obchody

W mediach ogólnopolskich znów było głośno o Lesznie i to niekoniecznie w dobrym kontekście. Byliśmy tłem w wojnie między PiS i PO o to, kto zawłaszczył sobie rocznicowe uroczystości z okazji 98. rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego. Więcej zimnej krwi zachował wojewoda wielkopolski (z PiS), który zorganizował obchody wspólnie z władzami Leszna. Marszałek województwa (z PO) nazwał je mało elegancko: „obchodami PiS-owskimi”, natomiast organizowane przez siebie: „nasze, wielkopolskie”. A prawda jak zwykle leży pośrodku.

Lecie mojej budy

Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, iż w kwietniu odbędą się uroczystości z okazji 70-lecia istnienia Szkoły Podstawowej nr 7 w Lesznie, czyli podstawówki, do której chodziłem. W 2017 r. i ja będę miał jubileusz – 50 lat wcześniej przekroczyłem progi mojej pierwszej szkoły.

Manekiny na ulicach

Zapachniało mi PRL-em. Nie, nie mam na myśli okrągłej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego przez „dyktatora Jaruzelskiego” (tak od dziś ma się o nim mówić). Chodzi mi o bardziej prozaiczną rzecz – sposób, w jaki finiszował wykonawca najważniejszej w tym roku inwestycji w Lesznie, czyli modernizacji ulic: Dekana i Kiepury.