Futsalowa drużyna pozyskała nowego gracza (galeria)

47

Po awansie do I ligi futsalowa drużyna z Leszna szuka wzmocnień. W środę poinformowała na konferencji o pierwszej umowie z graczem z zewnątrz. Graczem leszczyńskiego klubu będzie Daniel Lebiedziński.

Lebiedziński pochodzi z Gliwic. Grał tylko na poziomie ekstraklasy. Największe sukcesy odnosił z Akademią FC Pniewy, z którą zdobył trzy złote medale, jeden srebrny i jeden brązowy oraz Puchar Polski. Na poziomie ekstraklasy zdobył 168 bramek, co daje w tabeli wszechczasów 10 miejsce. Zawodnik ten powraca do gry po rocznym rozbracie z czynnym graniem. Poprzednim klubem 33-letniego zawodnika był Euromaster Głogów. W minionych rozgrywkach prowadził w II lidze CityZen Poznań.

Myślałem, że już nie wrócę do gry i to już jest koniec mojej kariery zawodniczej. Zdobyłem 168 bramek w ekstraklasie i myślałem, że tego wyniku już nie poprawię, ale kto wie, może za dwa lata z zespołem z Leszna dobiję do 200 trafień w ekstraklasie, co teraz jest moim nowym marzeniem. Dlaczego wróciłem? Podkreślałem to, gdy zawitałem tu z zespołem CityZen świetną organizację. Proszę mi wierzyć. Grałem w wielu zespołach w Polsce i czy któryś był tak dobrze zorganizowanym w wymiarze medialnym, śmiem wątpić. Podoba mi się wizja tego zespołu. Wpływ na mój powrót na parkiet miały też osoby Łukasza i Dariusza Pieczyńskich oraz Łukasza Błaszczyka, z którymi dobrze się znamy – powiedział Daniel Lebiedziński.

Póki co umów ze wspomnianą trójką klub z Leszna nie podpisał, ale ponoć jest to kwestią czasu.

Rozmowy są daleko zaawansowane i chciałbym tu uspokoić. Ta trójka, czyli bracia Pieczyńscy i Łukasz Błaszczyk na pewno z nami zostanie. Kadra na I ligę będzie musiała być bez wątpienia szersza niż w II lidze. Będziemy mieć 22 mecze sezonu zasadniczego. Rozglądamy się jeszcze za 1-2 zawodnikami z doświadczeniem i ograniem na poziomie ekstraklasy. Będą też piłkarze z regionu – powiedział Paweł Mrozkowiak, prezes KS Futsal Leszno.

Dodajmy, że do tej pory umowy z leszczyńskim klubem przedłużyli: Hubert Olszak, Damian Drewnowski, Jakub Molicki, Przemysław Czajka oraz Filip Walczak.

Plan zespołu w pierwszym roku gry w I lidze ten podstawowy to utrzymanie. W Lesznie jednak wierzą, że ten zespół będzie na tyle silny, że znajdzie się w pierwszej piątce. Gdyby już w pierwszym roku gry w I lidze udało się zapukać do ekstraklasy, to klub będzie tę szansę chciał wykorzystać. Generalnie zamierzenie jest jednak takie, by utrzymać się na jak najwyższej pozycji. (andre/fot.andre).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*