W gabinecie prezesa MZO stoi telewizor, pochodzący ze zbiórki

185
Podczas ostatniej zbiórki przy ul. Bolesława Chrobrego natknęliśmy się na niezbyt przyjemny widok Fot. Robert Lewandowski

Komunalny Związek Gmin Regionu Leszczyńskiego regulanie organizuje zbiórki odpadów wielkogabarytowych oraz elektrośmieci. Obecnie trwa kolejna jej edycja. Wydawać by się mogło, że z roku na rok tego typu odpadów będzie w naszych domach coraz mniej. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Podczas ostatniej akcji mieszkańcy, których swoim zasięgiem obejmuje KZGRL, kolejny raz wystawili tony takich śmieci. Co dzieje się nimi dalej?

Komunalny związek obejmuje swoim zasięgiem ok. 250 tys. mieszkańców. Zbiórki zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, a także odpadów wielkogabarytowych organizuje dwa razy w roku: wiosną i jesienią. Regularnie, od jesieni 2013 r.

Sądziliśmy, że od tego czasu mieszkańcy zdążyli już wyzbyć się zbędnego sprzętu i że z roku na rok odpadów będzie coraz mniej – przyznaje Eugeniusz Karpiński, prezes Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego. – Rzeczywistość jest inna. Firmy zbierające tego typu odpady w dniach zbiórek pracują znacznie dłużej niż to miało miejsce podczas pierwszych ich edycji.

Prezes KZGRL nie wyklucza, że przyczynił się do tego fakt, iż rodziny otrzymują pieniądze z programu 500+ i dzięki temu mogą wymienić wyposażenie swoich domów czy mieszkań. Nie chodzi o to, by odstraszyć mieszkańców przed wyrzucaniem odpadów w czasie, kiedy ogłaszane są specjalne zbiórki. Tak jest ich cel.

Eugeniusz Karpiński przyznaje, iż cieszy fakt, że ludzie coraz rzadziej podrzucają śmieci w miejsca, w których nie powinny się one znaleźć, np. do lasów. Zdajemy sobie sprawę ze szkodliwych właściwości niektórych substancji zawartych 
m.in. w elektrośmieciach.

Wystarczy wspomnieć chociażby wykorzystywany w lodówkach freon, szkodliwy dla warstwy ozonowej. Z kolei stosowane w komputerach związki bromu czy kadm znajdujący się w bateriach urządzeń elektronicznych mogą przyczynić się do wielu chorób. Wśród mogących wystąpić schorzeń wymienia się nadciśnienie, zaburzenia pracy nerek, problemy neurologiczne, a nawet nowotworowe.

Ostatnia zbiórka zorganizowana przez KZGRL pokazała, że czasem elektrośmieci czy odpady wielkogabarytowe, wystawione przed posesje, potrafią znaleźć się w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Dla przykładu na ul. Bolesława Chrobrego w Lesznie znajdowały się na …klombie. Trudno powiedzieć, kto je tam ulokował, niekoniecznie mogła to być wina ich właściciela. Tak czy inaczej pamiętajmy, że w przypadku zabudowy jednorodzinnej zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, jak również odpady wielkogabarytowe należy wystawić przed posesję. Anna Maćkowiak

Cały artykuł w 16. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*