GI Malepszy Futsal Leszno lepszy od Politechniki (GALERIA)

32

Futsalowa drużyna z Leszna poszła za ciosem. W meczu o I-ligowe punkty pokonała pewnie Politechnikę Gdańską 4:1.

Łatwo jednak wcale nie było, bo gospodarze zawodzili w ataku. Dopiero w 10 minucie wynik spotkania otworzył Lebiedziński. Gospodarze grali spokojnie, cierpliwie, ale często brakowało im skuteczności i zimnej krwi w sytuacjach podbramkowych. Na 2:0 w 20 minucie, na koniec I połowy podwyższył nie kto inny jak Lebiedziński.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze prowadzili grę, stwarzali sobie sytuacje, ale w 32 minucie kontaktową bramkę po bardzo długim podaniu i dwójkowej akcji zdobyli przyjezdni.

Wtedy młody zespół Politechniki poczuł szansę i próbował doprowadzić do remisu. Górę jednak wzięło doświadczenie braci Pieczyńskich, Lebiedzińskiego i Pietruszko. Najpierw w 37 minucie po podaniu Lebiedzińskiego na 3:1 podwyższył Łukasz Pieczyński, a pod koniec 38 minuty po dwójkowej akcji z Martinem trafił grający trener gospodarzy Dariusz Pieczyński. W końcówce leszczynianie mieli mnóstwo okazji. Wystarczy wspomnieć poprzeczki Olszaka, Pietruszko, a Molicki nie wykorzystał przedłużonego rzutu karnego. To był najniższy wymiar kary, który spotkał Gdańszczan.

  • Nie jestem zadowolony z tego spotkania. Musimy mocno popracować nad skutecznością. Z tym byliśmy dzisiaj na bakier. Owszem, posiadaliśmy przewagę, graliśmy piłką, ale finalizowanie akcji na pewno jest do poprawy – powiedział Dariusz Pieczyński.

GI Malepszy Futsal Leszno – Politechnika Gdańska 4:1 (2:0)

Bramki dla GI Malepszy Futsal Leszno: Lebiedziński (10, 20), Ł.Pieczyński (37), D.Pieczyński (38)

Była to trzecia wygrana leszczynian. Nasz zespół ma w tej chwili 10 punktów, co nie zmieniło pozycji w tabeli. Daje to 8 miejsce. Kolejne spotkanie GI Malepszy Futsal Leszno rozegra ponownie w roli gospodarza 19 listopada. Do Trapezu zawita wtedy Unisław Team. (andre/fot.andre).

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*