W Gostyniu trwają przymiarki do handlu na targu w niedzielę

810

W czasie gdy Solidarność zaczęła zbierać podpisy pod projektem ustawy zakazującej handlu w niedzielę, w Gostyniu pojawiła się propozycja odwrotna. Miasto przymierza się do tego, by miejscowy targ był czynny także w dni wolne od pracy. Z inicjatywą wyszli handlowcy, którzy zaproponowali, by mieszkańcom umożliwić zakupy także w niedziele. Obecnie handel na targowisku odbywa się zwyczajowo już od wielu lat we wtorki i w piątki. Niedziela byłaby kolejnym dniem, w którym można by tutaj sprzedawać towary.

Pomysłem udało im się zainteresować Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, który jest administratora targowiska miejskiego. ZGKiM wychodząc naprzeciw propozycji handlowców postanowiło zrobić eksperyment. Otwarto targ w jedną z czerwcowych niedziel.

Postanowiliśmy spróbować – mówi dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Z góry trudno było przewidzieć, czy nowy pomysł handlowców się przyjmie. Daliśmy ogłoszenia w mediach, przygotowaliśmy też plakaty, starając się dotrzeć z informacją do potencjalnych klientów. Pierwszą próbę należy uznać za udaną. Było kilka stoisk, pojawili się kupujący.

Handlowcy sprzedający swoje towary w tę ostatnią, eksperymentalną niedzielę nie płacili opłaty targowej. Póki co miejscowe prawo tego nie przewiduje. Zgodnie z uchwałą rady miejskiej przyjętą na jesieni ubiegłego roku opłaty targowe naliczane są tylko we wtorki i w piątki. Płaci się także w niedzielę – ale tylko przed świętami gwiazdkowymi lub wielkanocnymi. Zdarzało się bowiem, że targ był uruchamiany w tzw. złote niedziele. Dyrektor ostrożnie przygląda się wynikom eksperymentu. Nie wyklucza, że niedzielne targi można by organizować co jakiś czas, na przykład raz na kwartał, raz na dwa miesiące, a może nawet co miesiąc. lg

Cały artykuł w 27. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*