Humor

29

Żona podczas kłótni do męża:
– Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabła!
– Niestety – wzrusza ramionami mąż – małżeństwa między krewnymi są zabronione.

Profesor do studenta na egzaminie:
– Proszę pana, czy pan w ogóle chce skończyć studia?
– Tak panie profesorze.
– No to właśnie pan skończył.

– Jeśli będziesz się dobrze sprawować – mówi ojciec do 17-letniej córki – to na urodziny kupię ci srebrna bransoletę.
– Kiedy widzisz, tato, ja wczoraj za złe sprawowanie dostałam złotą…

Po wybuchu jądrowym na uschniętym kikucie ocalałego drzewa siedzą dwa szympansy.
– Masz coś do jedzenia? – pyta samiec.
Samica podaje mu jabłko.
– O nie – protestuje samiec – nie będziemy tej idiotycznej historii powtarzać od początku!

Urzędniczka na poczcie:
– Ten list jest za ciężki. Proszę dolepić jeszcze jeden znaczek.
– Pani naprawdę myśli, że od tego list zrobi się lżejszy?

Żona do męża:
– Kochanie, ta dziewczyna, którą przyprowadziłeś, jest naprawdę bardzo miła i grzeczna, dużo pomaga mi w pracach domowych, ale gdy mówiłam, żebyś poszedł po osiemnastkę, miałam na myśli śmietanę…

– Powiedz mi, kochanie, za co ty mnie tak kochasz: za piękną buzię czy za rewelacyjną figurę? – pyta żona
– Za poczucie humoru – odparł mąż.

Sprzedawca wyjaśnia klientowi zasady zakupu towaru na raty:
– Płaci pan z początku małą sumę, a potem nie płaci pan ani grosza przez pół roku.
Klient:
– To pan mnie zna?

Jasiu do ojca:
– Tato, masz dzisiaj takie małe zebranie w szkole.
– Co masz na myśli, mówiąc „małe”?
– No, ja, ty, wychowawczyni i dyrektor.

W czasie mszy facet szeptem pyta osoby obok:
– Jakie tu jest hasło do wi-fi?
– Jezu Chryste, człowieku!
– Ze spacjami czy podkreśleniem?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*