Humor

39

Rozmowa przyjaciółek:
– Dałabyś radę przeżyć całe życie z jednym mężczyzną?
– Jasne, że tak, tylko chłopa szkoda!

Rozmowa dwóch kumpli:
– Mój syn powiedział ostatnio swoje pierwsze słowa.
– A co powiedział?
– Gdzie byłeś przez ostatnie 20 lat?

Koledzy przyszli do szpitala odwiedzić znajomego po wypadku samochodowym. Spotykają jedną z pielęgniarek i pytają:
– Czy on ma jakieś szanse?
– Żadnych, nie jest w moim typie.

Wieczór, rozmowa przyjaciółek przez telefon:
– Już nie mogę wyrobić z moim starym, jeszcze siedzi w barze…
– Powinien brać przykład z mojego. Jego już dawno do domu przynieśli.

Nadszedł czas zbierania plonów. Rolnik wyjeżdża kombajnem na pole. Nagle blednie i mamrocze pod nosem:
– Jaki ja durny! Zapomniałem zasiać.

Położna wychodzi do oczekującego ojca z trójką noworodków na rękach:
– Nie przeraził się pan, że tyle ich?
– Nie!
– No to niech pan te trzyma, ja lecę po resztę.

– Mamo, pani nauczycielka mnie dziś pochwaliła.
– A za co, skarbie?
– Bo powiedziała, że cała klasa to idioci, a ja największy.

Mąż do żony:
– Skarbie, przysięgam! To nie szminka, tylko krew. Potrącił mnie samochód.
– No! Masz szczęście.

Zwraca się żona do męża:
– Kochanie, wyrzuć śmieci!
– Cholera, dopiero co usiadłem!
– A co do tej pory robiłeś?
– Leżałem.

Jasiu pyta babcię:
– Babciu, co to za ptak?
– Przecież to bocian. On przynosi dzieci.
Chłopiec na stronie do siostrzyczki:
– Powiedzieć jej prawdę?
– Powiedz, niech nie umiera nieuświadomiona.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*