IPN wciąż analizuje oświadczenie radnego PiS Marka Goryniaka

249
Fot. ds/ss

Od kwietnia poznański oddział IPN nie może zakończyć postępowania lustracyjnego Marka Goryniaka. Prowadzone jest z urzędu, ponieważ przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości nie wystąpił o tzw. autolustrację.

Od kwietnia analizujemy oświadczenie lustracyjne pana Marka Goryniaka – informuje prokurator Anna Kraśnicka-Wilczyńska, naczelnik Oddziałowego Biura Lustracyjnego Instytut Pamięci Narodowej w Poznaniu.

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy współpracy Marka Goryniaka z Służbą Bezpieczeństwa w latach 1987-1990. Według informacji z inwentarza archiwalnego IPN, w jego zasobach znajdują się dokumenty o tytule „Teczka personalna tajnego współpracownika: Rajmund”, a dotycząca Marka Goryniaka, ur. 15-06-1947 roku, syna Edmunda i Stefanii Samol, zamieszkałego w Lesznie przy ul. Lutyckiej.

Na obecnym etapie działań prokuratorskich prowadzona jest kwerenda akt zachowanych w archiwum IPN.

W przypadku stwierdzenia wątpliwości, co do prawdziwości oświadczenia lustracyjnego osoby publicznej, gdzie zachowane dokumenty i zeznania świadków są dowodem, kierowany jest do sądu okręgowego wniosek o wydanie orzeczenia o jego prawdziwości lub nieprawdziwości. Natomiast orzeczenie wydaje sąd po wszczęciu i przeprowadzeniu postępowania lustracyjnego – analogicznie jak w postępowaniu karnym przed sądem – tłumaczy Anna Kraśnicka- Wilczyńska. ds

Cały artykuł w 35. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*