Jeśli przestaniemy szczepić dzieci wrócą groźne choroby zakaźne

60
W Lesznie i powiecie leszczyńskim tzw. wyszczepialność sięga 99% Fot, arch

Czy dawne choroby zakaźne mogą powrócić? Niestety, tak. W Polsce w zeszłym roku odnotowano wzrost zachorowań na krztusiec, w Niemczech zaatakowała odra, a Wielka Brytania miała problem z gruźlicą. Wpływ na taki stan ma m.in. rosnąca niechęć rodziców do szczepień ochronnych. Choć w naszym regionie tzw. wyszczepialność jest bardzo wysoka, bo sięga 99%, nie udało nam się ustrzec przed ogniskami choroby. W Lesznie i powiecie leszczyńskim w 2016 roku na krztusiec zachorowało 19 osób, a na ospę 838 osób. W porównaniu do roku poprzedzającego był to ogromny wzrost. W 2015 roku zanotowano tylko 2 przypadki krztuśca i 280 przypadków ospy. Mieliśmy także poważne ognisko gruźlicy, a źródłem zachorowań byli pracujący w naszym regionie obywatele Ukrainy.

– Mówimy o kilku przypadkach gruźlicy, ale ryzyko przeniesienia choroby na inne osoby było duże. Podjęliśmy działania na międzynarodowym szczeblu i skutecznie udało nam się zgasić to ognisko
– mówi lek. med. Ryszard Siwicki, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Lesznie.

Gruźlica to nie powód do lekceważenia. To piąta na liście przyczyna zgonów ludzi na całym świecie. Choroba może wykluczyć nas z życia na wiele miesięcy o czym doskonale wie pan Adrian. Leszczyniak zachorował na gruźlicę jako dwudziestoparolatek.

Do dziś nie znam źródła zakażenia. Pracowałem wtedy i zaocznie studiowałem. Wiele czasu spędzałem w pociągach i być może na trasie miałem styczność z osobą chorą. W tamtym okresie miałem wyjątkowo obniżoną odporność. Mało spałem, dużo pracowałem, uczyłem się po nocach, paliłem jak smok. Plamy na płucach odkrył lekarz podczas badań okresowych. W konsekwencji prawie trzy miesiące spędziłem w szpitalu w Piaskach, kolejne trzy byłem na zwolnieniu lekarskim w domu. Pamiętam ogromne ilości leków, jakie wówczas musiałem przyjmować. Po kilka tabletek trzy razy dziennie – wspomina mieszkaniec Leszna.

Czym tak naprawdę są choroby zakaźne? To grupa chorób wywoływanych przez bakterie, wirusy, grzyby, priony, robaki, pierwotniaki i stawonogi. Bez trudu, różnymi drogami, przenosi się między organizmami. O ile większość chorób zakaźnych sama w sobie nie jest groźna, o tyle powikłania mogą prowadzić do kalectwa, a nawet zgonu.

Powikłaniem w przypadku krztuśca może być ropniak opłucnej, rozedma płuc czy krztuścowe uszkodzenie mózgu. Najgroźniejsze powikłanie w przebiegu odry to podostre stwardniejące zapalenie mózgu, które ujawnia się po kilku latach od zachorowania. Chory odczuwa rosnące napięcie i sztywność mięśni, a śmierć następuje zwykle w ciągu dwóch lat od pojawienia się symptomów. Najczęstsze powikłania przy ospie to zakażenia paciorkowcami ropotwórczymi i gronkowcem złocistym do rzadszych należy zapalenie móżdżku czy opon mózgowo-rdzeniowych.

Dlatego do tematu szczepień musimy podchodzić bardzo poważnie. Wszelkie argumenty przytaczane przez ruchy antyszczepionkowe, mówiące choćby o związku między szczepieniami a autyzmem, dawno zostały obalone, a lekarz który opublikował taką teorię w Lancecie został pozbawiony praw wykonywania zawodu. Tymczasem rodzice wciąż sięgają po jego badania. Rada jest prosta: weryfikujmy źródła internetowych rewelacji. Odsyłam do publikacji znajdujących się na stronach inspektoratów sanitarnych czy Państwowego Zakładu Higieny – radzi Ryszard Siwicki. kab

Cały artykuł w 7. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*