W Krzywiniu powstał mały rzemieślniczy browar

1362
Właściciele browaru: Barbara Grzegorz oraz bracia Krystian i Marek Glinkowscy z Żelazna Fot. Bogdan Ludowicz

Piwo jest naszą pasją – mówią Barbara Grzegorz oraz bracia Krystian i Marek Glinkowscy z Żelazna w gm. Krzywiń. – Jego wyrobem metodami domowymi zajmujemy się już od kilku lat. Zaczynaliśmy od zakupu gotowych zestawów surowców. W miarę upływu czasu dokupowaliśmy kolejne urządzenia i nowymi sposobami robiliśmy je coraz bardziej doskonałe. W pewnym momencie uświadomiliśmy sobie, że nasze zainteresowania oraz wiedzę można przekuć na – miejmy nadzieję – sukces ekonomiczny.

Barbara Grzegorz oraz bracia Krystian i Marek Glinkowscy postanowili w Krzywiniu zbudować od podstaw mały rzemieślniczy browar. Jak przyznają, pomysł ten jest wynikiem ich zainteresowań.

Jestem studentem biotechnologii, poza tym wiedzę na temat  produkcji piwa uzupełniałem z różnych źródeł – opowiada Krystian Glinkowski. – Natomiast brat, który pracuje i zarabia, stanowił główne źródło finansowania. Żeby zrobić domowe piwo na początku wystarczyło 150 zł. Później staraliśmy się trochę eksperymentować z rodzajami, smakami czy zawartością alkoholu, więc rozszerzaliśmy swoje działania. W pewnym momencie uświadomiliśmy sobie, że może być to pomysł na biznes.

Obydwaj bracia zgodnie mówią, że pomysł zbudowania browaru zrodził się w ich głowach równocześnie. Prawie trzy lata temu pan Marek, pijąc uwarzone przez siebie piwo, stwierdził, że można zacząć jego produkcję na szerszą skalę. Wysłał w tej sprawie sms-a bratu, który był na uczelni w Poznaniu. Krystian przyznaje, że też od jakiegoś czasu bił się z taką samą myślą. Odpisał, że można spróbować. Inicjatywy ta nie zakończyła się na planach. Bracia szybko zaczęli wprowadzać ją w życie.
Gerwazy Konopczyński

Cały artykuł w 7. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*