Lider kontrolował mecz w Trapezie

11

Koszykarki Tęczy Leszno pomimo ambitnej postawy i walki do końca nie znalazły recepty na Lidera Swarzędz. W drugiej części spotkania przyjezdne cały czas utrzymywały przewagę, wygrywając w Trapezie 68:62.

Pojedynek był wyrównany, ale praktycznie przez cały czas na prowadzeniu był zespół Anny Talarczyk. Gospodynie prowadziły przez chwilę w I kwarcie (6:4, 8:6). Po 10 minutach nieznacznie lepsze były jednak już przyjezdne (13:16).

W drugiej ,,ćwiartce” spotkania Tęcza podejmowała walkę. Znów na chwilę po rzucie Budeń odzyskała prowadzenie (30:29). Ta kwarta była remisowa, w związku z czym zespoły schodzące do szatni dalej dzieliła różnica 3 ,,oczek” (31:34).

Po przerwie wiceliderki I ligi ,,odjechały” na 10 punktów, co przy tak wyrównanym meczu było znaczącą przewagą.

Jak się później okazało ta przewaga wystarczyła do tego, by w pełni panować nad sytuacją. W IV kwarcie leszczynianki cały czas traciły w granicach 7-10 punktów. Przyjezdne nie wypuściły szansy na wygranie po raz czwarty w tym sezonie, potwierdzając, że na zapleczu ekstraklasy są wymagającym przeciwnikiem, a drugie miejsce nie jest dziełem przypadku. Ostatecznie derby zakończyły się w pełni zasłużoną wygraną Lidera (62:68).

Tęcza Leszno – Lider Swarzędz 62:68 (13:16, 18:18, 12:21, 19:13)

Punkty dla Tęczy zdobywały: Adamowicz 14 (3×3), Walentowska 12 (1×3), Hołtyn 10, Budeń 9 (1×3), Pawlukiewicz 7, Franckowiak 4 (1×3), Łakoma 4, Brambor 2, Bułhak 0, Sobańska 0.

Najwięcej dla Lidera: Pietraszek 20 (3×3), Szloser 18 (2×3), Tudryn 8 (14 zb). (andre/fot.archiwum).

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*