Miasto ma plan

231
Na „siódemce” odbywają się m.in. lekcje pływania i zawody. Na zdjęciu rywalizacja wielkopolskich amazonek Fot. ds

Gęstnieją chmury nad pływalnią Akwawit. Zamknięcie obiektu z początkiem października wydaje się coraz bardziej prawdopodobne. Centrum Konferencji i Rekreacji Akwawit Leszno, które jest jego właścicielem, podkreśla, iż basen jest nierentowny. Szansę na jego dalsze funkcjonowanie upatruje jedynie w pomocy finansowej ze strony samorządu. Władze miasta nie kryją jednak oburzenia tak postawionymi argumentami. Na ubiegłotygodniowej konferencji prasowej prezydent Leszna Łukasz Borowiak zapowiedział, że zajęcia Młodzieżowego Centrum Sportu, czyli popularnego MCS-u mogą od rozpoczynającego się roku szkolnego odbywać się na pływalni przy „siódemce”.

Nie będziemy przekazywać środków finansowych dla prywatnego podmiotu, który mógł w perspektywie wielu lat inwestować zarobione pieniądze – mówił Łukasz Borowiak, prezydent Leszna. – Nie możemy przejmować obiektu, gdy nie mamy żadnych konkretnych danych: bilansu spółki, informacji o stanie technicznym obiektu czy liczbie zatrudnionych osób.

Przypomnijmy, że Przemysław Biechowiak, prezes zarządu CKiR Akwawit Leszno, przedstawił władzom miasta trzy warianty współpracy począwszy od dzierżawy pływalni (za kwotę 1 mln zł rocznie) po zakontraktowanie torów i godzin na basenie. Zaznaczył jednocześnie, że w ciągu najbliższych dwóch lat pływalnia wymaga przeprowadzenia szeregu prac remontowych i inwestycyjnych, których koszt szacuje się na 2 mln zł.

Zorganizowałem spotkanie z właścicielami Akwawitu w moim gabinecie w czasie mojego urlopu, ale zarówno pan Ślak, jak i pani Gudzowata nie zjawili się w Lesznie. Jeżeli te dwie strony nie chcą na ten temat rozmawiać, to jednoznacznie pokazują mi i mieszkańcom Leszna, że lekceważą ten problem – zaznaczył Ł. Borowiak.

W tej sytuacji władze miasta zdecydowały, by młodzi mieszkańcy Leszna, którzy od lat w ramach MCS-u uczą się pływać Akwawicie, doskonalili teraz swoje umiejętności na pływalni miejskiej przy SP nr 7.

Postaraliśmy się tak przygotować do nowego roku szkolnego, aby wygospodarować nie tylko miejsce na basenie dla uczestników MCS-ów, ale też nauczycieli do prowadzenia zajęć z nauki pływania klas I-III – zadeklarował Grzegorz Kapitan, dyrektor Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Lesznie. mach

Cały artykuł w 33. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*