Młyn z Malepszym

416
fot. mac

Amerykański mit o bogactwie głosi, że pierwszy milion dolarów trzeba ukraść. U nas w Lesznie biznesową nobilitację zyskuje się, uruchamiając np. galerię handlową. To skojarzenie pojawiło się u mnie po informacji, iż znany leszczyński przedsiębiorca Rafał Malepszy planuje gigantyczną inwestycję na terenach po byłych młynach. Jeszcze niedawno pisano o nim jako o Rafale M., spokrewnionym z byłym prezydentem miasta i mającym co rusz jakieś problemy ze swoimi biznesami.

Na początku maja przypomniał o nich Głos Wielkopolski, rozpisując się obszernie o spółce syna poznańskiego gangstera „Makowca” oraz – jak go nazwano – kontrowersyjnego biznesmena z Leszna Rafała M. Dzięki zgodzie poznańskich urzędników buduje ona osiedle „Maków Polnych” w Naramowicach, choć na podobną inwestycję tuż obok inny przedsiębiorca z Poznania nie uzyskał zgody. Według relacji dziennikarza „Głosu” spółka Comperhouse, w której prezesem jest żona Malepszego – Andżelika, ma wybudować kilkadziesiąt mieszkań. Ponoć rozchodzą się jak świeże bułeczki, bo okolica ładna i – jak zaznacza leszczyniak – „blisko miasta, ale w zacisznym miejscu”. Ziemia należy do rodziny B., czyli owego „Makowca”, który obecnie kończy odsiadywanie 15-letniego wyroku za zlecenie zabójstwa. Biznesmen z Leszna tłumaczy, iż Maciej B. (syn gangstera) znalazł się w spółce, by zabezpieczyć interesy swojej mamy, a całość pieniędzy za grunty Malepszy ma zapłacić później.

Przy okazji „Głos” wypomniał Malepszemu wcześniejszą „złą prasę”, a więc opisywanie przez leszczyńskie media jego biznesowych potknięć. Przykładowo w 2011 roku skazano go za fałszowanie dokumentów bankowych, po doniesieniu ówczesnego prezydenta Leszna Tomasza Malepszego, prywatnie kuzyna ojca. Głośna była też sprawa bloku budowanego na leszczyńskim Gronowie. Spółka Perfect Partners (i tu prezesem jest żona Malepszego) wybudowała znacznie więcej mieszkań niż przewidywał pierwotny projekt. Inwestor zamiast mieszkań dwupoziomowych zrobił odrębne, a niektóre większe lokale podzielił na mniejsze. Inspektor nadzoru budowlanego uznał to za samowolę i nakazał kosztowne przeróbki, m. in. połączenie podzielonych mieszkań i wybudowanie parkingu. Problem był poważny, bo część nabywców mieszkań już je zasiedliła i zapłaciła za nie.

Obecnie leszczyński deweloper chce porwać się na gigantyczną inwestycję przy ul. Przemysłowej: oprócz galerii handlowej ma się tam znaleźć hotel, biura, a nawet muzeum młynarstwa. Całość ma mieć ok. 32 tys. m2, a szacowana wartość inwestycji to 120 mln zł. W optymistycznej wersji budowa ma się rozpocząć w przyszłym roku, a zakończyć w 2020 r. Jak jednak zaznacza sam Malepszy, inwestycja ruszy, jeśli uda się uzyskać środki z funduszy europejskich, m.in. w ramach rewitalizacji Leszna. Poza tym jeszcze nie kupił tego terenu…

Słowem – to na razie bardziej wizja niż konkret. Co prawda są już jakieś plany i wizualizacje, ale dopóki inwestycja nie wystartuje, nie ma się co zbytnio emocjonować. Pamiętamy, jak zakończyły się plany wybudowania Galerii Goplana. Oby tym razem wszystko znalazło swój szczęśliwy finał. Może dzięki tej inwestycji zdjęta zostanie z Rafała Malepszego łatka „kontrowersyjnego biznesmena”?
Robert Lewandowski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*