NFZ kontra wojewódzki szpital

139
Fot. can

Dyrektorka wielkopolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Agnieszka Pachciarz nie uwzględniła odwołania Tomasza Karmińskiego, dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie. Lecznica znalazła się w ogłoszonej niedawno sieci szpitali na drugim, a nie na trzecim poziomie zabezpieczenia świadczeń. Szef wojewódzkiej placówki złożył odwołanie do prezesa NFZ i liczy na pozytywną decyzję, bo negatywna – jego zdaniem – zahamuje jej rozwój.

Znalezienie się w sieci szpitali to gwarancja finansowania przez NFZ usług medycznych na minimum cztery lata. Zakwalifikowanie się do jednego z trzech poziomów zabezpieczenia świadczeń zależy od profilu działania. Pierwszy zarezerwowany był dla szpitali powiatowych, drugi – specjalistycznych, a trzeci – dla wojewódzkich. Ku zaskoczeniu dyrektora WSZ w Lesznie Agnieszka Pachciarz, dyrektor wielkopolskiego oddziału NFZ, ogłosiła listę szpitali, na której leszczyńskiej lecznicy przyznała tylko poziom drugi.

Decyzja o zakwalifikowaniu WSZ w Lesznie do drugiego poziomu nie wynika w żadnej mierze z subiektywnej oceny, a jedynie z faktu, że leszczyński szpital nie spełniał kryterium prowadzenia trzech oddziałów wysokospecjalistycznych, określonego w tzw. ustawie o sieci szpitali – tłumaczy Jacek Bartkowiak z biura prasowego wielkopolskiego oddziału NFZ. kom

Cały artykuł w 29. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*