Nie przesadzaj z klimatyzatorem

10

W samochodzie klimatyzacja jest dziś już standardem. Nic dziwnego. Zdarzają się lata, kiedy temperatury sięgają blisko 40 st. C. Trudno wtedy wytrzymać, nawet w nienasłonecznionych miejscach. Z tego też względu coraz częściej ludzie decydują się na wprowadzenie klimatyzacji do swojego domu.

Już dawno udowodniono, że człowiek najlepiej funkcjonuje w określonej temperaturze. Jeśli jest ona zbyt wysoka albo nagle następuje jej wzrost, wówczas zaczyna się pocić, narzeka na gorsze samopoczucie. Stąd pojawia się myśl o zakupie klimatyzatora. Inwestując w tego typu urządzenie, zwróćmy uwagę na kilka elementów. Jednym z nich jest poziom hałasu, jaki emituje. Jeżeli jesteśmy wrażliwi na hałasy, a zafundujemy sobie stosunkowo głośne urządzenie, np. w sypialni, możemy mieć problem z zasypianiem. Ważną sprawą jest nawiew powietrza.

W urządzeniach z wyższej półki płynnie lub też skokowo będziemy mogli regulować kąt nawiewu powietrza. Zwróćmy uwagę na wydajność chłodniczą, czyli moc urządzenia. Chodzi o to, by spełniło swoje zadanie w pomieszczeniu o danej wielkości. Inna moc potrzebna będzie w salonie o powierzchni 40 m2, a inna w sypialni o powierzchni rzędu 10 czy nawet mniejszym. Do tego ważne jest, czy dane pomieszczenie oddzielone jest od innych ścianą czy drzwiami czy też np. dwa pomieszczenia stanowią jedną przestrzeń.

Do wyboru mamy klimatyzatory przenośne oraz stacjonarne. Te pierwsze możemy dowolnie lokować w miejscu, które chcemy schłodzić. Stacjonarne montowane są zazwyczaj na ścianie. W przypadku tych drugich, jeśli nie mamy odpowiedniej wiedzy i umiejętności, lepiej nie zabierać się za montaż na własną rękę, lecz poprosić o pomoc fachowca.

Zanim zamontujemy w domu czy mieszkaniu klimatyzację, warto przekonać się, jak jej funkcjonowanie wpływa na nasz organizm. Owszem, przyzwyczai się on do pewnych rozwiązań, lecz warto przeprowadzić taki test, by później nie być zaskoczonym pewnymi dolegliwościami, zwłaszcza w pierwszym okresie funkcjonowania nowego systemu.

Choć wydaje się to oczywiste, ale nie zawsze o tym pamiętamy: nie fundujmy sobie dużych skoków temperatury! Nie może być tak, że na dworze słupek rtęci pokaże ponad 30 st. C, a my wejdziemy do mieszkania, w którym będzie ona na poziomie np. 18 st. Początkowe przyjemne uczucie może zakończyć się niechcianym przeziębieniem, a nawet poważniejszym schorzeniem. ama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*