Obiecał, że zgoli włosy, jeśli prezydent RP zawetuje ustawy. Słowa dotrzymał

135
W leszczyńskiej manifestacji z transparentami „Veto, veto” licznie brała udział młodzież Fot. ama

Zadeklarował, że jeśli prezydent Andrzej Duda zawetuje ustawę o Sądzie Najwyższym, ogoli głowę. Słowa dotrzymał. W poniedziałek, 24 VII Michał Brzeziński, nauczyciel języka angielskiego, przed budynkiem Sądu Rejonowego Lesznie stracił włosy. Ten symboliczny gest pana Michała był jednym z kilku ważnych momentów ostatnich wydarzeń przed budynkiem leszczyńskiego sądu przy ul. Dąbrowskiego.

W całej Polsce odbywały się protesty przeciwko trzem, najpierw projektom ustaw, o Sądzie Najwyższym, Krajowej Radzie Sądownictwa oraz sądach powszechnych. Zostały one przyjęte przez Sejm oraz Senat. Wtedy protestujący na ulicach wielu polskich miast, wśród których znalazły się również miejscowości naszego regionu, apelowali do prezydenta Andrzeja Dudy o ich zawetowanie.

Mieszkańcy spotykali się każdego dnia o godz. 21.00, przynosili ze sobą lampki, znicze, latarki. Skandowali hasła „Wolne sądy”, „Wolność, równość, demokracja”, ale i bardziej uderzające w partię rządzącą i jego lidera jak chociażby „Precz z Kaczorem, dyktatorem”. Na ogrodzeniu pojawił się też jednego wieczoru transparent z hasłem „PiS = PRL bis”. Codziennie były też wystąpienia, do których zachęcała prowadząca zgromadzenia Adriana Machowiak z Komitetu Obrony Demokracji.

Miało być spokojnie, miało być po cichu, ale my nie możemy się poddać. My musimy walczyć, będziemy walczyć i bardzo wszystkim dziękuję, że tu jesteście, że walczymy o wolne sądy – mówiła w piątkowy wieczór przez budynkiem Sądu Rejonowego w Lesznie Adriana Machowiak.

Grzegorz Lorek, nauczyciel biologii w I Liceum Ogólnokształcącym, cytował słowa aktu ślubowania wypowiadanego przez nauczyciela mianowanego: Ślubuję rzetelnie pełnić mą powinność nauczyciela wychowawcy i opiekuna młodzieży, dążyć do pełni rozwoju osobowości ucznia i własnej, kształcić i wychowywać młode pokolenie w duchu umiłowania Ojczyzny, tradycji narodowych, poszanowania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Co to wszystko ma wspólnego z polityką? – pytał Grzegorz Lorek. – Ja jestem w pracy. Tchórzliwi nauczyciele wyprodukują tchórzliwych uczniów. Nie bójmy się!

Padały też inne mocne słowa.

Kiedyś dość często wyjeżdżałem do Rosji. Zapewniam państwa, że po przejęciu władzy przez Władimira Putina działo się to samo, co teraz dzieje się w Polsce – mówił jeden z demonstrujących przed budynkiem leszczyńskiego sądu. – Zaczął od porządkowania sobie służb specjalnych, potem partii politycznych, parlamentu, sądownictwa, prokuratury…!

[…]

Michał Brzeziński również po raz kolejny pojawił się przed budynkiem leszczyńskiego sądu, w czapce z daszkiem na głowie. Pomysł zgolenia włosów zrodził się spontanicznie. Pan Michał zadeklarował, że zdecyduje się na to, jeśli prezydent Andrzej Duda zawetuje ustawę o Sądzie Najwyższym.

Gdy umieszczałem tę deklarację na Facebooku, byłem na sto procent pewny, że zachowam włosy. Po dwóch dniach znajomi namówili mnie, żebym złożył też taką deklarację przed leszczyńskim sądem – mówi Michał Brzeziński. Anna Maćkowiak

Cały artykuł w 30. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*