Płock zdobyty

23

Z tarczą powracają z Mazowsza szczypiorniści Real Astromal Leszno. Nasz I-ligowiec nie zawiódł i można powiedzieć że wziął rewanż za remis z I rundy z Orlen Wisłą II Płock, wygrywając na terenie rywala 34:32.

Pierwsze minuty należały do świeżo upieczonego mistrza Polski juniorów, który prowadził, choć nieznacznie. Podopieczni Macieja Wieruckiego rozkręcali się jednak z minuty na minutę i po 30 minutach na tablicy wyników był już remis (16:16).

Po przerwie lepiej prezentował się bardziej doświadczony zespół z Leszna, który budował przewagę. Wkrótce wyniosła ona nawet 5-6 bramek.

Wtedy przyszło rozluźnienie, co wykorzystali gospodarze. Zbliżyli się niebezpiecznie na dwa trafienia i zrobiło się gorąco. Na szczęście nasz zespół na więcej nie pozwolił rywalowi, triumfując w Płock Arenie 34:32.

Trzeba być zadowolonym z tego wyniku. Na wyjazdach zawsze gra się ciężko. To jest zwycięstwo całej drużyny – powiedział Maciej Wierucki, trener Real Astromal Leszno.

Niestety są też złe wieści, które dotyczą problemów zdrowotnych zawodników. Michał Przekwas kończył mecz ze spuchniętym kolanem, natomiast robiący z meczu na mecz postępy młody Michał Frieske skręcił nogę w kostce.

Orlen II Wisła Płock – Real Astromal Leszno 32:34 (16:16)

Bramki dla Real Astromal Leszno zdobywali: Krystkowiak 7, J.Wierucki 7, M.Wierucki 6, Giernas 4, Frieske 3, Misiaczyk 2, Przekwas 2, Meissner 2, H.Szkudelski 1. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*