Polacy bez sukcesu w Trzynastce (galeria)

152

W leszczyńskiej Trzynastce przez dwa dni gościli najlepsi floretowi juniorzy świata, walcząc o kolejne punkty do rankingu, zarówno indywidualnie, jak i drużynowo. Polacy okazali się wyjątkowo gościnni.

Biało-czerwoni mieli o tyle trudno, że w tej edycji Pucharu Świata juniorów uczestniczyli bez wyjątku wszyscy najlepsi zawodnicy.

Nikt z czołówki nie odpuścił Leszna, co w przeszłości się zdarzało. Pierwszymi garniturami przyjechali Amerykanie, Włosi, Francuzi, Rosjanie, Niemcy, czyli ci, którzy się w tym sporcie mocno liczą. Dowodzi to tylko, że Leszno przez te lata organizacji Pucharu Świata zyskało swoją renomę – powiedział Zdzisław Fogt, trener Polonii 1912 Leszno i organizator imprezy.

W turnieju indywidualnym rządzili Rosjanie, którzy o zwycięstwo walczyli pomiędzy sobą. Triumfował Iskander Achmetow, który w decydującej walce pokonał Bogdana Barmakowa. 11 miejsce, najwyższe z Polaków zajął nieoczekiwanie Mikołaj Rudnicki, a faworyzowany Andrzej Rządkowski, drugi na liście klasyfikacyjnej był dopiero szesnasty.

W turnieju drużynowym Stany Zjednoczone dość gładko pokonały Rosjan 44:32. Przed turniejem Zdzisław Fogt przewidział wygraną drużyny zza oceanu.

Mają najrówniejszą drużynę. Jak dla mnie są faworytem – mówił Fogt.

W pojedynku o trzecie miejsce Włosi okazali się lepsi od Brytyjczyków (45:33). Polska zajęła piąte miejsce. W pojedynku o prawo walki o podium ,,biało-czerwoni” ulegli Włochom (40:45). (andre/fot.andre).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*