Pomóżmy znaleźć bestialskiego oprawcę

99
Fot. arch

Na właścicieli kotów padł blady strach. W mieście znowu grasuje bestialski oprawca tych zwierząt. Kościański oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami zwrócił się do mieszkańców z dramatycznym apelem o pomoc w ustaleniu osoby bądź osób, które są za to odpowiedzialne. O sprawie powiadomiono też policję.

Prosimy o zgłaszanie wszelkich podejrzeń, nawet jeśli ktoś nie jest świadkiem zdarzenia. Sprawdzimy każdy adres i zapewniamy pełną anonimowość. Można dzwonić do nas pod numery: 781 175 471 i 662 962 161 lub też kontaktować się bezpośrednio z policją – apelują na swojej stronie internetowej i specjalnych plakatach wolontariusze TOZ w Kościanie.

Problem znęcania się nad kotami w Kościanie po raz pierwszy pojawił się już w 2015 roku. W ciągu kilku miesięcy w niewyjaśnionych okolicznościach zaginęło wówczas około 20 zwierząt. Większość z nich miała dom, była zadbana, wysterylizowana i wykastrowana. Nie bała się ludzi. W 2016 r. problem powrócił, choć w innej formie. Właściciele kotów znajdowali swoich pupili drastycznie okaleczonych przed drzwiami domów lub furtek prowadzących do posesji. Jeden ze zwierzaków miał oderwany ogon, drugi przewiązany wokół szyi drut kolczasty, a jednej z kotek oprawca wyciągnął okolice dróg moczowych i odbyt. Niestety, wraz z nadejściem tegorocznej wiosny bestie, bo takie osoby trudno inaczej nazwać, powróciły. Na ulicy Sierakowskiego w Kościanie szerzy się plaga znęcania nad kotami. Ktoś zabija je tępym narzędziem, może łopatą. Jeden z byłych podopiecznych TOZ został znaleziony martwy na wycieraczce. mach

Dzwonić można pod numery wolontariuszy TOZ: 781 175 471 lub 662 962 161 albo też bezpośrednio na policję

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*