Postraszyli lidera (GALERIA)

27

Niestety nie udało się pokonać lidera I ligi futsalu – Red Devils Chojnice. Czerwone diabły wywiozły z Trapezu pełną pulę, choć nie miały łatwo. GI Malepszy Futsal Leszno podjęło walkę. Przegrało jednak 2:3.

To były takie futsalowe szachy. Sytuacji bramkowych nie było zbyt wiele. Obie drużyny starały się dokładnie rozgrywać piłkę. W posiadaniu więcej mieli jej gospodarze, którzy w 8 minucie objęli zasłużone prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się grający trener – Dariusz Pieczyński.

W 12 minucie nastąpiło wyrównanie. Remis 1:1, w tym ciekawym meczu utrzymał się do końca pierwszej części spotkania.

Niestety już na początku drugiej odsłony na prowadzenie wyszli rywale. Kolesnik uderzył z dystansu bardzo precyzyjnie. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i Błaszczyk był bez szans.

W kolejnej akcji do wyrównania mogli doprowadzić gospodarze, ale Martin nie potrafił pokonać bramkarza przeciwnika, choć dobijał na raty w zamieszaniu podbramkowym.

Potem leszczynianie zaryzykowali. Ściągnęli bramkarza i grali o jednego piłkarza w polu więcej. Zakładali futsalowy zamek, ale zamiast zdobyć bramkę zostali skarceni i zrobiło się 1:3.

W 38 minucie Dariusz Pieczyński wlał jeszcze nadzieje w serca leszczyńskich kibiców. Tym razem gra w przewadze w polu przyniosła pozytywny skutek. Do końca trwało oblężenie bramki Red Devils, ale niestety bez powodzenia. Rywal wygrał 2:3, zgarniając komplet punktów.

  • Rywal pokazał dużo jakości. W końcu to bardzo ograna drużyna. My tej jakości aż tyle w zespole nie mamy i to nas właśnie różni. Powalczyliśmy, ale punktów z tego nie ma, a można było się o nie pokusić. Szansa była. Niestety nie ustrzegliśmy się błędu przy stracie pierwszej bramki. Kiedy trzech piłkarzy patrzyło na siebie i dopuściło do bramki z niczego – powiedział Dariusz Pieczyński, grający trener GI Malepszy Futsal Leszno.

GI Malepszy Futsal Leszno – Red Devils Chojnice 2:3 (1:2)

Bramki dla GI Malepszy Futsal Leszno: D.Pieczyński (8,38)

Nasz zespół rozegra w tym roku jeszcze jedno spotkanie, a będzie to wyjazdowy pojedynek z AZS UW Warszawa. (andre/fot.andre).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*