Prezent na św. Mikołaja. Posłuchaj nas!

20
fot. mac

Aktualnie wszyscy skoncentrowani są na przygotowaniach do świąt, niektórzy przystroili już nawet choinki. Jak co roku mamy dylemat, jaki prezenty przygotować pod choinkę, by nie był on sztampowy, spodziewany. Dlatego mile widziane są wszelkie niespodzianki. Jako redakcja też się do nich przygotowujemy, a pierwszy upominek sprezentowaliśmy niewidomym i słabowidzącym czytelnikom.

Gdyby zapytać przeciętnego zjadacza chleba, czy niewidzący mogą czytać gazety, przecząco pokiwałby głową. Chyba że zredagowane byłyby pismem Braille’a – zapewne uzupełniłby po chwili. Okazuje się jednak, iż rozwój współczesnych technologii umożliwia przygotowanie czasopism dla osób z dysfunkcją wzroku. Naprzeciw oczekiwaniu tej grupy czytelników wychodzi oferta Mazowieckiego Stowarzyszenia Pracy dla Niepełnosprawnych „De Facto” z Płocka, które od lat prowadzi kiosk z prasą dla niewidomych. Któregoś dnia zadzwonił do mnie Janusz Różewski z zarządu „De Facto” i przedstawił propozycję współpracy. Od początku byłem za, choć trochę trwało ustalenie zasad i sposobu przekazywania materiałów. Okazuje się, że to nie jest jakiś wielki problem techniczny – graficzne pliki pdf przekształcane są na dźwiękowe pliki mp3.
A jak to brzmi? Całkiem nieźle, choć oczywiście można się zorientować, iż teksty nie czyta wynajęta lektorka o głosie Krystyny Czubówny, lecz program komputerowy w postaci syntezatora mowy. Miałem okazję odsłuchania m.in. swojego felietonu i próba wypadła nieźle. Wszystko było zrozumiałe poza brzmieniem angielskich imion i nazwisk aktorów oraz reżysera. No ale cóż, podobny problem spotyka się w nawigacjach samochodowych. Wystarczy nazwa z polskimi znakami diakrytycznymi (ogonki i kreseczki przy literach) a „Andzia” się gubi. Mnie najbardziej denerwuje, gdy zwykła droga krajowa jest określana mianem „autostrady”. W tym drugim przypadku zbytnio nie przyłożyli się chyba programiści.

Kończąc zaś wątek z czytaną „Panoramą”, to mam dużą satysfakcję, iż akurat na św. Mikołaja przygotowaliśmy taki prezent. Na początek z tego novum skorzysta ok. 30 osób, członków koła Polskiego Związku Niewidomych w Lesznie, lecz nic nie stoi na przeszkodzie, aby ten krąg poszerzyć. Wystarczy wejść na stronę defacto.org.pl lub skontaktować się z leszczyńskim kołem PZON (siedziba przy ul. Dąbrowskiego 45a).
Dodam, iż w gronie moich bliskich są osoby, które mają kłopoty z czytaniem naszego tygodnika w tradycyjnej formie, więc „Panorama” w wersji dźwiękowej odtwarzana na komputerze, komórce czy na odtwarzaczu CD stanowić będzie dla nich nową jakość. W kąt mogą iść lupy i innego rodzaju urządzenia powiększające obraz, które zazwyczaj nie zdają egzaminu. Teraz można nas posłuchać i to w towarzystwie pięciu innych tytułów prasowych: Claudii, Wprostu, Polski The Times, Gościa Niedzielnego i Zdrowia.

Okazuje się, że będziemy pierwszym w kraju tytułem prasy lokalnej, który znalazł się w kiosku dla niewidomych stowarzyszenia „De Facto”. Tym bardziej odczuwamy z tego powodu satysfakcję. A to nie koniec prezentów dla naszych czytelników na święta. O kolejnych, zwłaszcza o jednym hicie, poinformujemy prawdopodobnie już za tydzień. Na zachętę dodam tylko, że na pewno ucieszy on zwłaszcza kibiców.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*