Promocje w Lesznie. Nie potrzeba wyjeżdżać i szukać ich u sąsiadów

81
Uczestnicy turnieju przygotowanego przez Akademię Tenisa Sporting wspólnie z trenerami Jedrzejem Myszkowskim i Marcinem Rokoszem fot. archiwum

Mieszkańcy Leszna, rodzice młodych tenisistów i dzieci, które zaczynają przygodę ze sportem zgłosili nam kilka uwag związanych z korzystaniem z kortów tenisowych w Lesznie. Temat głównie sprowadza się do kosztów i płacenia za wynajem obiektów. Ceny korzystania z kortów – zdaniem czytelników – są wyższe, niż w innych miastach. Dlatego młodzież coraz częściej dojeżdża do Rawicza, Kościana, Gostynia lub Śmigla.

W Lesznie funkcjonują korty przy stadionie im. Alfreda Smoczyka, przy hali Ćwicznia i obok pływalni Akwawit. Wszystkie obiekty są wynajmowane, w tym dwa (przy stadionie i obok pływalni) prywatnym przedsiębiorcom. Kortami znajdującymi się przy hali Ćwicznia zarządza Leszczyńskie Towarzystwo Tenisowe. Ceny korzystania z kortów są podobne – 35 zł lub 45 za godzinę. Różnica w cenie wynika z pory dnia. Taniej jest do g. 16 i drożej po 16.

W Śmiglu w sezonie letnim można wynająć kort za 16 złotych. W sprzedaży są bilety ulgowe i normalne. Mniej płacą mieszkańcy gminy Śmigiel. Bilet ulgowy dla miejscowego tenisisty kosztuje 5 zł, normalny – 10 zł. Dla tenisistów spoza gminy Śmigiel kształtują się na poziomie 8 zł (ulgowy) i 16 zł (normalny). Karnet obejmujący 12 godzin grania wyceniono na 80 zł (ulgowy) i 160 zł (normalny).

Taniej niż w Lesznie jest również w Gostyniu i Kościanie. W grodzie nad Kanią za godzinę grania płaci się 25 zł i 40 zł za półtorej godziny. Ceny obowiązują w g. 8-14. Po południu za godzinę korzystania z kortów jest 30 zł oraz 50 zł za półtorej godziny grania. O połowę mniej płacą tenisiści korzystający z programu „Przyjazny samorząd”.

O cenach w Lesznie rozmawialiśmy z prezydentem miasta Łukaszem Borowiakiem, dyrektorem MOSiR Sławomirem Kryjomem i właścicielem Klubu Tenisowego Sporting Andrzejem Gołdynem. Okazuje się, że sytuacja ulegnie zmianie od nowego roku.

Korty przy hali Ćwicznia od stycznia wrócą pod opiekę MOSiR-u – informuje jego dyrektor Sławomir Kryjom. mac

Cały artykuł w 42. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*