Przegrana w Kłodzku

25

Trzeciej porażki z rzędu doznali koszykarze Jamalex Polonii 1912 Leszno. W środę ulegli w Kłodzku Zetkamie Doral 94:91.

Ekipa z Kłodzka po zmianie na stanowisku trenera i przyjściu Radosława Hyżego to już nie ta sama drużyna, co wcześniej. Szczególnie u siebie prezentuje ofensywny basket.

Leszczynianie, którzy znów musieli sobie radzić bez Jakuba Koelnera i Stanferda Sanny dobrze rozpoczęli mecz. W końcówce I kwarty zdołali się urwać i po 10 minutach prowadzili (24:16), a wynik ten po szybkim ataku ustalił Maksym Kulon.

W II kwarcie nasz zespół miał już nawet 11 punktów więcej, ale potem Zetkama zaczęła odrabiać dystans i po trafieniu zza łuku Wojciechowskiego w 18 minucie spotkania był remis (38:38). Po wsadzie Kasińskiego do przerwy lepsi byli już gospodarze (44:41).

Po przerwie miejscowi uciekli przez chwilę nawet na 12 ,,oczek”, ale część z tych strat gościom z Leszna udało się odrobić i przed decydującą ,,ćwiartką” spotkania notowaliśmy wynik (67:60).

Jamalex Polonia zbliżała się w ostatniej kwarcie kilka razy na pięć punktów. Tak było choćby na niespełna 4 minuty przed końcem po ,,trójce” Kulona (85:80). Na kilka sekund przed końcem po rzutach wolnych Stępienia obie drużyny dzielił tylko punkt (92:91).

Zespół trenera Grudniewskiego faulował taktycznie, ale Leńczuk wykorzystał oba rzuty wolne i mecz zakończył się triumfem Doral Zetkamy 94:91.

Zetkama Doral Nysa Kłodzko – Jamalex Polonia 1912 Leszno 94:91 (16:24, 28:17, 23:19, 27:31)

Punkty dla Jamalex Polonii zdobywali: Stępień 19 (3×3), Rostalski 15, Kulon 14 (2×3), Trubacz 10 (2×3), Kiwilsza 10, Sirijatowicz 7, Malona 7, Milczyński 6, Brenk 3 (1×3). (andre/fot.archiwum).

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*