Radni podzieleni w sprawie przejęcia CKiS

281
fot. S. Skrobała

W ciągu pięciu dni radni Leszna oraz sejmiku województwa wielkopolskiego chcieli zdecydować o przyszłych losach Centrum Kultury i Sztuki w Lesznie. Placówka miała stać się z początkiem 2016 r. własnością miasta i funkcjonować jako teatr miejski.

Radni Leszna nie podjęli jednak uchwały, bo nie znali szczegółów umowy z marszałkiem. To z kolei oznaczało brak uchwały sejmiku. Czy i kiedy miasto przejmie CKiS?

Przez kilka miesięcy leszczyński magistrat i Urząd Marszałkowski w Poznaniu negocjowały warunki przejęcia przez miasto Centrum Kultury i Sztuki i przekształcenia go w teatr miejski. Zanim dojdzie do podpisania umowy zgodzić na to musieli się radni miejscy i wojewódzcy.

Pierwsi od decyzji uchylili się radni Leszna. Postanowili zdjąć uchwałę z porządku obrad sesji i po raz kolejny dyskutować o przejęciu CKiS na komisji.

– Nie uzyskaliśmy odpowiedzi na wiele pytań, w tym na to, dlaczego CKiS nie może być nadal wojewódzkie, a miasto nie może wykupić w nim określonej liczby spektakli. Są w Lesznie sale, które pomieszczą nawet 700 osób. Tam można organizować spektakle. Chcemy znać więcej szczegółów przejęcia CKiS, a nie kupować kota w worku – tłumaczy radny lewicy Marek Ganowicz.

ram

Cały artykuł w 49. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*