Radny Owoc wygrał z wiceburmistrzem

62

Wschowski radny Krzysztof Owoc nie naruszył dóbr osobistych Miłosza Czopka, wiceburmistrza Wschowy. Taki wyrok zapadł na początku marca przed Sądem Apelacyjnym w Poznaniu. Tym samym sąd utrzymał w mocy wyrok z kwietnia ub.r., jaki wydał Sąd Okręgowy w Zielonej Górze.
O co wiceburmistrz wytoczył sprawę radnemu? Poszło o felieton zatytułowany „Próchno”, jaki w czerwcu 2015 roku na portalu internetowym Ziemi Wschowskiej opublikował Krzysztof Owoc.

Znany ze swojej dociekliwości i ciętego języka Owoc krytykował w felietonie działania władzy. Pisał m.in. o odwdzięczaniu się radnym posadami w jednostkach samorządowych, ale przede wszystkim skupił się na finansach gminy. Autor felietonu pisał m.in. iż na skutek decyzji Miłosza Czopka miasto zapłaciło Andrzejowi Nowickiemu, byłemu wiceburmistrzowi Wschowy, po zwolnieniu go z pracy niemałą sumę w ramach odszkodowania.

„Miasto, czyli my, zapłaciliśmy byłemu wiceburmistrzowi 71 235, 80 złotych za trzy miesiące pracy w 2015 roku na podstawie przegranego przez miasto, czyli przez nas, procesu. I to budzi we mnie wiele wątpliwości i pytań. I to umacnia mnie w przeświadczeniu, że zamieniliśmy kijek na kijek. Przy czym nowy kijek próchnem jest, a nie dębiną” – pisał w felietonie Krzysztof Owoc.

I właśnie ta część felietonu najbardziej oburzyła Miłosza Czopka. Pozywając radnego wiceburmistrz podkreślał, że to nie on zwolnił Andrzeja Nowickiego, lecz Danuta Patalas, piastująca funkcję burmistrza Wschowy. Zakwestionował też sumę wypłaconą Andrzejowi Nowickiemu i poddawał w wątpliwość trafność użytego sformułowania, że kwota wypłacona Nowickiemu była tożsama z przegraniem procesu. M. Czopek żądał od radnego przeprosin na portalu Ziemi Wschowskiej i w wydaniu gazetowym ZW oraz wpłacenia przez Owoca 6 tys. zł na cel charytatywny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*