Real Astromal powalczy o czwarte miejsce w Gdyni

329

Swój ostatni mecz tego sezonu w I lidze rozegrają szczypiorniści Real Astromal Leszno. W sobotę zmierzą się wczesnym popołudniem w Gdyni ze Spójnią.

Przed niespełna tygodniem nasza drużyna niespodziewanie uległa w derbach MKS Poznań jednym trafieniem i mówiąc w przenośni zrobiła sobie ,,pod górkę”, jeśli chodzi o zajęcie 4 miejsca na finiszu rozgrywek. Gdyby wówczas wygrała to czwarte miejsce stałoby się już faktem.

Na tę chwilę w najlepszej sytuacji jest MKS Kalisz, który już rozegrał wszystkie spotkania i ma 32 punkty. Dwa mniej ma Real Astromal Leszno, a punkt mniej od leszczynian ich sobotni rywal, czyli Spójnia. Leszczynianie mogą jeszcze zająć czwarte miejsce, ale muszą mecz nad morzem wygrać. Przy równej ilości punktów z MKS Kalisz wyprzedzą ten zespół, bo dwukrotnie go pokonali.

Remis nad morzem da miejsce piąte, a porażka – szóste na koniec rozgrywek. Specjalnego ciśnienia już jednak nie będzie, a chodzi jedynie o prestiż.

Zobaczymy jak będzie w Gdyni. Szkoda tego ostatniego spotkania z Poznaniem, bo byłoby po wszystkim, a ten ostatni mecz nie miałby już dla nas żadnego znaczenia. Chwała jednak chłopakom za walkę w rundzie rewanżowej, bo wiemy wszyscy jakie mieliśmy i mamy kłopoty kadrowe. W każdy spotkaniu walczyliśmy i mam nadzieję, że powalczymy też w Gdyni, choć mecz jest o wczesnej porze. To wszystko powoduje, że już bardzo wcześnie rano musimy się udać w podróż, a to dla przyjezdnego zespołu na pewno nie jest korzystne – mówi Ryszard Kmiecik, trener Real Astromal Leszno.

Sobotnie spotkanie Spójni Gdynia z Real Astromal Leszno rozpocznie się już o godzinie 13.00. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*