http://otopanorama.pl/wp-content/uploads/2017/03/b251119_1.gif

Kiedy Ada tańczy, w jej oczach płoną iskierki

O takim miejscu rodzice opiekujący się niepełnosprawnymi intelektualnie, dorosłymi już dziećmi, marzyli od dawna. Miesiącami cierpliwie wydeptywali ścieżki do kolejnych instytucji. Tłumaczyli, prosili. Walczyli jak lwy. Niejedna łza spłynęła im po policzku.

Kilkaset dzieci otrzymało odblaskowe kamizelki i opaski

Finał akcji „dziecko bezpieczne na drodze”.

Nikt nie przypuszczał, że niewinna zabawa będzie miała tak dramatyczny finał

Marek Ostrowski, 30-letni policjant z Rawicza, zapewne chciał spędzić ten dzień mile w towarzystwie rodziny. W połowie sierpnia wybrał się z najbliższymi nad Jezioro Dominickie do Boszkowa. W pewnym momencie mężczyzna postanowił zanurkować. Nieszczęśliwie uderzył głową w dno akwenu. Stracił czucie w nogach i rękach. Diagnoza: złamany kręgosłup i uszkodzony rdzeń kręgowy.

Mroczne tajemnice pani Ewy

Dyrektorka szkoły podstawowej w Lipnie swoją pisarką przygodę zaczynała, publikując pod pseudonimem. Dziś jest znaną pisarką.

Oddali hołd powstańcom walczącym pod wiatrakami

Nawet brzydka pogoda, z wiatrem, a później też przelotnym deszczem, nie zniechęciła ludzi do obejrzenia drugiej już edycji widowiska historycznego „Bitwa pod wiatrakami’. Organizatorzy twierdzą, że na rogatkach miasta mogło pojawić się około półtora tysiąca gości.

Specjalnie wyszkolone psy oraz drony chronią dzieci przed narkotykami

Specjalnie wyszkolone psy i drony w szkołach? Być może niebawem nikogo nie będzie to dziwić. Poznańska Fundacja „Pro Familia Mea” przekonuje, że ich pomysł jest dobry i co najważniejsze skuteczny...

W domu kultury i na szklanym ekranie

Kiedy został dyrektorem Domu Kultury w Rawiczu, niektórzy zastanawiali się, dlaczego aktor i reżyser postanowił zakotwiczyć na prowincji. Dariusz Taraszkiewicz rawickiej placówce szefuje od kilkunastu miesięcy. I przyznaje, że nigdy nie żałował swojej decyzji. Ujęli go rawiczanie, którzy coraz chętniej dają się ponieść jego czasem dość szalonym pomysłom. Jeden z nich właśnie niedawno wcielił w życie, zapraszając mieszkańców do udział w I międzynarodowym dniu spotkań artystów na ulicy. Planuje też kolejne.

Lawendowe pole na wielkopolskiej wsi

Do niedawna, zachwycające kolorem i niezwykłym zapachem pola lawendy, kojarzyły się przede wszystkim z francuską Prowansją. Coraz częściej można jednak spotkać je również w Wielkopolsce. Najefektowniej wyglądają właśnie teraz,...

Żadnym reliktem nie jesteśmy

Hasło: koło gospodyń wiejskich wielu kojarzy się z czymś, co już dawno odeszło w zapomnienie. Albo jest jednym z popeerelowskich reliktów. Tymczasem nic bardziej mylnego. Pierwsze KGW powstały w Polsce na długo zanim jeszcze w naszym kraju zagościły peerelowskie klimaty. Koła gospodyń wiejskich prężnie działają również w regionie leszczyńskim. Choć zmienił się nieco ich charakter.

Najpierw milczały, a potem wykrzyczały pełną piersią: Jestem! Myślę! Decyduję!

Na co im to wszystko w deszczowy, ponury poniedziałek? Są matkami, siostrami, córkami. Chcą, by polska kobieta zachodząc z ciążę mogła się nią cieszyć, być godnie traktowana i nie bać się śmierci. Są przerażone projektem obywatelskim komitetu „Stop aborcji” Ordo Iuris, w którym proponuje się radykalne zmiany w ustawie antyaborcyjnej.