Robią coś dla innych, a zarabiają przy okazji

79
Fot. kab

Społecznie i zyskiem. Pod takim hasłem w Leszczyńskim Centrum Biznesu odbyło się Forum Ekonomii Społecznej. Przedstawiono na nim ciekawych ludzi, którzy potrafili połączyć pasję z zarabianiem. Tworząc organizację społeczną pomagają innym, a jednocześnie wypracowują zyski. W regionie leszczyńskim jest ich około trzydziestu.

Kupując produkty czy wybierając usługi warto rozejrzeć się wokół siebie i dostrzec przedsiębiorstwa społeczne. Jeśli to u nich kupimy produkt czy zlecimy usługę, będzie on miał podwójną wartość. Przede wszystkim wesprzemy ludzi którym jest trudniej, bo te podmioty zatrudniają osoby zagrożone wykluczeniem z ryku pracy np. długotrwale bezrobotnych czy niepełnosprawnych. Ponadto zysk jakie te organizacje wypracują nie trafi do kieszeni szefów lecz zostanie przeznaczony na cele społeczne. To wielowymiarowy zysk, a nas czyni dobrym obywatelem – mówi Ewa Gałka, szefowa Centrum PISOP, organizatora Forum Ekonomii Społecznej.

Podmioty o których mowa można znaleźć praktycznie w każdej branży. Kiedy idea raczkowała przedsiębiorstwa społeczne zajmowały się głównie remontami i opieką nad dziećmi. Dziś fantastycznie radzą sobie w zupełnie nowych dziedzinach m.in. sportach ekstremalnych, cateringu czy aranżacji terenów zielonych. PISOP wpiera je na starcie. Pomaga w przygotowaniu biznes planu, przeszkoleniu, zakupie niezbędnego sprzętu, przeznacza środki na stworzenie nowych miejsc pracy. Od pomysłu do narodzin firmy mija zazwyczaj kilka miesięcy, ale wszystko zależy od zmotywowania danej grupy.

Mieliśmy grupy, które w cztery miesiące powołały do życia swoje przedsiębiorstwo społeczne – mówi Ewa Gałka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*