Rząd uchylił furtkę do eksmisji na bruk

77
Na rynku brakuje mieszkań dla słabiej uposażonych. Ma w tym pomóc rządowy program „Mieszkanie plus”, jego słabym punktem jest eksmisja rodzin na bruk fot. ds

Samorząd zastanawia się nad przystąpieniem do rządowego programu „Mieszkanie plus”, w ten sposób chce pomóc tym, którzy nie spełniają warunków, aby ubiegać się o kredyt mieszkaniowy lub wynajęcie mieszkania od dewelopera. Aportem miasto musiałoby wnieść grunty, na których ma powstać kilkadziesiąt mieszkań. W magistracie rozważane jest przekazanie nieruchomości przy ul. Kurkowej w Grzybowie. Urzędnicy dokładnie analizują zapisy programu.

Program, który w swoich założeniach ma pomóc słabszym, wzbudza ogromne emocje środowisk lokatorskich. Ponieważ możemy w nim przeczytać, że „do umowy najmu instytucjonalnego lokalu załącza się oświadczenie najemcy w formie aktu notarialnego, w którym najemca poddał się egzekucji i zobowiązał się do opróżnienia i wydania lokalu używanego (…) oraz przyjął do wiadomości, że w razie konieczności wykonania powyższego zobowiązania prawo do lokalu socjalnego ani pomieszczenia tymczasowego nie przysługuje”.

To bardzo restrykcyjne zapisy, ograniczające prawo do dachu nad głową. A pozbawianie lokatorów prawa do mieszkania socjalnego w razie ewentualnych problemów jest co najmniej nieludzkie, zwłaszcza, że program w pierwszej kolejności ma być skierowany do rodzin z dziećmi.

W prawie lokatorskim eksmisję można dokonać tylko na podstawie wyroku sądu, gdzie zawarta jest informacja o prawie lub jego braku do lokalu socjalnego – wyjaśnia Wiesław Szczepański, były wiceminister infrastruktury i poseł SLD. – Taki lokal bezwzględnie przysługuje: kobietom w ciąży, obłożnie chorym, bezrobotnym, osobom z niepełnosprawnością oraz emerytom, spełniającym określone kryteria. Dariusz Staniszewski

Cały artykuł w 45 numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*