Sercu na ratunek w upalne dni

59
Fot. kj

Wielu z nas z niecierpliwością czeka na lato, ale osoby, które mają problemy z sercem, zastanawiają się, jak przetrwać upały. Dla sercowców nie jest to łatwy czas. Jeśli jednak zastosują się do pewnych zasad, będzie im łatwiej, również w gorące dni.

Pomimo wielkiego postępu medycyny, zwłaszcza kardiologii i kardiochirurgii, choroby układu krążenia stale są najczęstszą przyczyną zachorowań i zgonów. Zjawisko to jest o tyle przykre, że dotyczy ludzi młodych, aktywnych zawodowo, dla których powrót do pracy po urazie, jakim jest zawał serca lub udar mózgu, wcale nie jest łatwy – to opinia doktora Witolda Piotrowskiego, leszczyńskiego kardiologa.

Po pierwsze trzeba wiedzieć, że kogoś dotyczą problemy z sercem czy układem krążenia. Tak powszechne dziś nadciśnienie tętnicze nazywane bywa „cichym zabójcą”. Może rozwijać się niepostrzeżenie, latami niszczyć organizm. Bywa, że diagnoza przychodzi dopiero w momencie, gdy coś się wydarzy. Dlatego ważna jest regularna kontrola ciśnienia. Warto poprosić o to podczas wizyty u lekarza rodzinnego. Wiele osób posiada też w domu urządzenia do wykonywania pomiarów, bo ktoś z bliskich boryka się z nadciśnieniem. Trzeba kontrolować wszystkich.

Jeśli lekarz zdiagnozuje problem i przepisze leki, dbajmy o ich regularne przyjmowanie. Gdy wyjeżdżamy na wakacje, obowiązkowo muszą znaleźć się w podręcznej apteczce. Od przyjmowanych na stałe leków nie ma wakacji, ale nie wpadajmy w panikę, jeśli zapomnimy połknąć tabletkę o wyznaczonej porze. Takie sytuacje nie powinny jednak zdarzać się nagminnie.

Niektórzy sercowcy jak ognia unikają słońca. Szukają cienia i chłodniejszych miejsc. Ci, którzy chcą zaczerpnąć nieco promieni słonecznych, powinni pamiętać, że pod wpływem niektórych leków kardiologicznych oraz słońca na skórze mogą pojawić się przebarwienia czy wysypka. Zażywające je osoby na stałe powinny zaprzyjaźnić się z kremami przeciwsłonecznymi.

Kiedy na dworze jest naprawdę gorąco, a słońce grzeje niemiłosiernie, lepiej, by osoby z problemami kardiologicznymi w ogóle zrezygnowały z przebywania na słońcu. Anna Maćkowiak

Cały artykuł w 23. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*