SLD chce budowy mieszkań komunalnych i bony edukacyjne dla dzieci

38

Mimo że do kolejnych wyborów pozostał ponad rok, to partie polityczne powoli się do nich szykują. Dotyczy to zwłaszcza Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który w 2015 r. „wypadł” z parlamentu, a jego notowania wciąż pozostawiają wiele do życzenia. Dlatego liderzy lewicy zamierzają postawić wszystko na jedną kartę. Do walki o fotele samorządowe wystawią ekipę złożoną z byłych parlamentarzystów.

Wyznaczyliśmy sobie plan minimum: plus 1, plus 2, plus 3, czyli w tym roku średnie poparcie powyżej 6 proc., w przyszłym roku średnie poparcie powyżej 8 proc. i w 2019, kiedy odbędą się wybory do parlamentu, średnie poparcie powyżej 11 proc. Wtedy będziemy mogli utworzyć klub parlamentarny, a jednocześnie współrządzić w samorządach – tłumaczy Wiesław Szczepański, szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Wielkopolsce

[…]

Znamy już ramowy program lewicy, z którym pójdzie do wyborów. Będzie opierał się on na trzech filarach. Dla najmłodszych przygotowano „Pakiet dla malucha”, czyli propozycję związaną z żywieniem najmłodszych. Zgodnie z nim, na każdym szczeblu samorządu uczniowie klas 1-3 będą objęci śniadaniem, wydawanym uczniom, bez względu na ich status materialny.

Szacujemy, że koszt jednego śniadania dla jednego ucznia to 2,5 zł – wyjaśnia lider lewicy. – Przy założeniu, że w Lesznie dzieci z klas 1-3 jest około jednego tysiąca, to w budżecie miasta będziemy musieli zarezerwować na ten cel około 430 tys. zł.

Kolejna propozycja związana z maluchami to wyprawka, która będzie miała charakter bonu edukacyjnego. Każde dziecko, który rozpocznie edukacje w pierwszej klasie dostanie na start do wykorzystania bon edukacyjny o wartości 500 zł. Co ważne, pieniądze trafią do szkół, które w porozumieniu z rodzicami będą wyposażały uczniów w niezbędne przybory. Darek Staniszewski

Cały artykuł w 27. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*