Tablet może zaburzać rozwój mowy u dziecka

44
Fot. mach

Widok kilkulatka, a nawet niespełna rocznego dziecka, z tabletem czy smartfonem nie jest dziś zaskakującym zjawiskiem. Część rodziców jest wręcz dumna, że ich pociecha biegle radzi sobie ze sprzętem elektronicznym. Niestety, nie zdają sobie sprawy, że pozwalając na taką zabawę mogą mu bardzo zaszkodzić. Naukowcy alarmują, że zbyt długi kontakt dziecka z tabletem może opóźniać rozwój mowy!

Jest to bardzo prawdopodobna teza i dotyczy nie tylko tabletów, ale także telewizji, komputerów, radia, smartfonów i wszelkich nośników audiowizualnych – mówi neurologopeda Joanna Szostek, właścicielka Gabinetu Logopedycznego LOGOS w Lesznie.

Dlaczego tak się dzieje? Leszczyńska neurologopeda przypomina, że mózg zbudowany jest z dwóch półkul. Prawa nastawiona jest między innymi na odbiór bodźców dźwiękowych i obrazowych oraz ich przetwarzanie, czyli nie dotyczy bezpośrednio mowy. Lewa półkula natomiast odpowiada za odbiór i generowanie mowy – jest więc odpowiedzialna za język.

Jeśli dziecko od najmłodszych lat jest „przesiąknięte” bodźcami audiowizualnymi, a jednocześnie ma ograniczony kontakt bezpośredni to może powodować u niego opóźnienia w rozwoju mowy i dalsze konsekwencje z tym związane – przestrzega J. Szostek. – Często rodzice skarżą się, że „dziecko ich nie słucha”, „nie słyszy, co się do niego mówi”. To właśnie efekt przestymulowania prawej półkuli mózgu. Dziecko umie odebrać jedynie fizyczny dźwięk, bo ma zdrowy narząd słuchu, ale nie odbierze świadomie treści, którą on ze sobą niesie. mach

Cały artykuł w 20. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*