Tabletki „dzień po” tylko na receptę

83
Fot. arch

Pigułka „dzień po” to często jedyna metoda, by uniknąć ryzyka niechcianej ciąży. Stosuje się ją po niezabezpieczonym stosunku albo kiedy antykoncepcja zawiodła. Za sprawą rządowego projektu pigułka ma być dostępna tylko na receptę.

Projekt przewiduje, że hormonalne leki antykoncepcyjne do stosowania wewnętrznego będą mogły być sprzedawane jedynie na podstawie recepty. Oznaczałoby to, że na receptę byłyby także pigułki tzw. antykoncepcji awaryjnej (czyli „dzień po”), które osoby powyżej 15. roku życia od 2015 r. mogły kupić bez konieczności wizyty u lekarza. Strona rządowa argumentuje zmiany względami bezpieczeństwa.

Wydawanie leku na receptę to procedura, która ma na celu zapewnienie pacjentom maksymalnego bezpieczeństwa farmakoterapii. Tymczasem obecnie już bardzo młode osoby (nawet po 15. roku życia) mogą bez kontroli lekarskiej kupić i stosować ten środek – mówi oficjalny komunikat zamieszczony na stronie Ministerstwa Zdrowia.

Zażycie takiej pigułki powoduje śmierć poczętego człowieka, a następnie poronienie. Wywołuje również bardzo niekorzystne skutki zdrowotne dla kobiet. Jest to trucizna, która zabija poczęte dziecko i szkodzi zdrowiu matki – uważa Anna Barańska z fundacji „Pro – prawo do życia”, która organizowała na terenie Leszna pikiety pod hasłami „stop aborcji”. LA

Cały artykuł w 9. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*