Trzy głębokie wydechy mogą wykryć śmiertelną chorobę

319
fot. S. Skrobała

Są w medycynie niedrogie, nieinwazyjne i stosunkowo proste badania, które pozwalają wykryć naprawdę poważne, niosące ze sobą ryzyko śmierci, choroby. Wśród nich jest na pewno spirometria.

To dzięki niej można rozpoznać jedną z głównych przyczyn zgonów ludzi, czyli przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP), a także inne choroby układu oddechowego.

Cały sekret spirometrii tkwi w jak najszybszym wydmuchaniu całego zapasu powietrza, zgromadzonego w płucach, do ustnika połączonego specjalną rurką z aparatem spirometrycznym. Można dzięki temu określić pojemność płuc i ilości powietrza przepływającego przez poszczególne odcinki układu oddechowego.

Na tej podstawie można stwierdzić nieprawidłowości w przepływie powietrza – na przykład obturację, czyli skurcz oskrzeli – i postawić diagnozę, a to pierwszy krok do zaplanowania właściwego leczenia.
Kto powinien skorzystać z badania spirometrycznego? Każda osoba, która odczuwa duszność – ma uczucie braku powietrza, które pojawia się tak podczas wysiłku, jak i w stanie spoczynku. To także badanie dla kaszlących przewlekle i palaczy tytoniu (aż 80 proc. chorych na POChP stanowią wieloletni palacze papierosów).

– Warto się badać. POChP stopniowo prowadzi do niewydolności oddechowej. Z powodu duszności chorzy mają coraz większe trudności z wykonywaniem zwykłych czynności, z czasem przestają wychodzić z domu. Problem sprawia im nawet przejście do łazienki. W ostatniej fazie choroby pacjent musi korzystać z tlenoterapii oraz respiratora – przestrzega dr Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP.

Tymczasem wczesne wykrycie POChP dzięki badaniu spirometrycznemu pozwala podjąć działania profilaktyczne i terapię, które spowalniają rozwój choroby, wydłużają życie chorego (POChP skraca je średnio o 10-15 lat) i poprawiają jego jakość.

Kiedyś na POChP chorowali mężczyźni, ale obecnie zrównała się liczba kobiet i mężczyzn zapadających na tą śmiertelną chorobą. Powód? Płuca kobiet są bardziej wrażliwe na dym tytoniowy i zanieczyszczenia powietrza, co przekłada się na zwiększoną zachorowalność. Przy tak dużej tendencji wzrostowej POChP będzie niedługo trzecią przyczyną zgonów na świecie – zaraz po chorobach układu krążenia i nowotworach.
Anna Machowska

 

Cały artykuł w 48. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

1 KOMENTARZ

  1. powyzszy artykul jest tendencyjny i szkodliwy, nie
    etyczny i falszywy. Powiem krotko szkodzi zdrowiu wiecej niz pomaga. „Trzecią przyczyną zgonów na świecie” – drukujac takie teksty jak ten powyzszy oklamujecie blizniego kosztem jego zdrowia.Za takie cos powinno sie obrywac w przyslowiowe rRYLO.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*