UKS 9 Leszno gromi w derbach (galeria)

205

Miały być wielkie emocje, a kibice zgromadzeni w hali Gimnazjum nr. 9 w Lesznie oglądali jednostronne III-ligowe derby siatkarskie. UKS 9 Leszno rozgromiła UKS Kaniasiatka Gostyń 3:0.

W historii tych spotkań lepszy bilans mieli siatkarze z Gostynia. Jednak tego dnia byli tylko tłem dla znakomicie usposobionych gospodarzy. Tylko przez jakiś czas w I partii nawiązali walkę, ale i tak set otwarcia zakończył się wysokim zwycięstwem podopiecznych trenera Jarosława Borowskiego 25:15.

W drugim miejscowi dokonali demolki na rywalu, gromiąc go 25:9. Gostynianie byli chwilami bezradni, popełniając sporo błędów.

Trzeci set okazał się ostatnim w meczu. Goście popełniali znów błędy, także w ustawieniu. Było sporo dyskusji z sędziami. Była i czerwona kartka dla zawodnika z Gostynia. To nie był dzień przyjezdnych, bo w niczym nie przypominali wymagającego rywala.

Trzeci set, to mój ewidentny błąd. Pomyliłem ustawienie. Zrobiłem kilka zmian na trzeciego seta i źle wpisałem do protokołu. Potem było trochę bałaganu, tylko co ciekawe zdobyliśmy właśnie w tym secie najwięcej punktów. Początek nie był zły, wręcz wyrównany. Później z kolei okazało się, że nie potrafimy przyjąć floata, stąd cały ten problem. To był nasz najsłabszy mecz. Mam nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy – ocenił Tomasz Migdalski, trener UKS Kaniasiatka Gostyń.

W ubiegłym sezonie mecz był zacięty, zakończony tie-breakiem. Teraz chcieliśmy pokazać, że gramy we własnej hali, która jest naszym atutem. Chcieliśmy zagrać dobrze i to nam się udało. Do tego do południa dwa mecze wygrał młodzik, więc sobota bardzo udana – powiedział Jarosław Borowski, trener UKS 9 Leszno.

UKS 9 Leszno – UKS Kaniasiatka Gostyń 3:0 (25:15, 25:9, 25:16)

Po tej wygranej leszczynianie mają szansę wyjść na pozycję lidera w III lidze. Do tej pory zajmowali drugie miejsce w tabeli. (andre/fot.andre).

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*