UKS 9 wygrywa, ale…. (GALERIA)

35

Siatkarze UKS 9 Leszno podtrzymali zwycięską passę. Wydawało się, że wygrają z Orlikiem Miłosław łatwo i gładko. Pokpili jednak sprawę i wszystko zakończyło się dopiero

tie-breakiem, wygranym (20:18).

Rywal już w I secie mocno się postawił. Walczył punkt za punkt do stanu (20:20). Sama końcówka należała do zespołu trenera Jarosława Borowskiego i skończyło się na (25:21).

Druga partia była dominacją gospodarzy. Rywal popełniał proste błędy i oddał partię bez większej walki. Wydawało się, że trzeci set będzie ostatnim.

Wysokie prowadzenie rozluźniło gospodarzy, którzy zatracili skuteczność. W III secie powalczyli, ale przegrali do 19. Jeszcze słabiej gospodarze wyglądali w secie numer cztery, którego oddali przegrywając do 14.

Na fali wznoszącej byli goście, którzy wyczuli swoją szansę i mogli pokusić się o sensację. Walka w tie-breaku trwała długo, ale zwycięsko ostatecznie wyszli z niej gospodarze, wygrywając na przewagi (20:18) i cały mecz 3:2.

UKS 9 Leszno – Orlik Miłosław 3:2 (25:21, 25:17, 19:25, 14:25, 20:18)

UKS 9 Leszno zachowała miano niepokonanej drużyny, ale po zwycięstwie po tie-breaku straciła pierwszy duży punkt. 4 listopada w kolejnym meczu nasz zespół uda się na wyjazdowy derbowy pojedynek z zespołem z Gostynia. (andre/fot.andre).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*