Walczą o przestrzeń bardziej przyjazną niepełnosprawnym

29
Osoby niepełnosprawne ruchowo czy z ograniczeniami w porozumiewaniu się, niewidome czy niesłyszące też chciałyby poczuć się w naszym mieście w pełni komfortowo Fot. kab

Czy Leszno jest miastem przyjaznym niepełnosprawnym? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony – są miejsca, w których osoby niepełnosprawne ruchowo lub intelektualnie mogą czuć się w pełni swobodnie, ale i kompletnie dla nich niedostępne. Podobnie jest z mentalnością mieszkańców. Niektórzy chętnie zapisują swoje zdrowe dzieci do przedszkola integracyjnego, inni widząc niepełnosprawnego malucha ostentacyjnie zabierają swoje sprawne dziecko z piaskownicy.

Kiedy Stowarzyszenie Nasz Dom – Nasz Świat w Lesznie ogłosiło ranking miejsc przyjaznych niepełnosprawnym, dostali sporo zgłoszeń.

Wśród pozytywnie wyróżnionych znalazła się m.in. restauracja Delicje za wzbogacone zdjęciami menu. Osoby zdrowe nie zdają sobie sprawy, jak duże znaczenie, w przypadku osób z niepełnosprawnością intelektualną, mają czytelne zdjęcia. To dzięki nim osoba niepełnosprawna sama może zamówić w Delicjach to, na co ma ochotę. Byłoby wspaniale, gdyby wszystkie restauracje wykorzystały ten patent – mówi Wojciech Otto, prezes Stowarzyszenia Nasz Dom-Nasz Świat.

Błażej Kucharzak, właściciel Delicji, wyjaśnia że zdjęcia nie są dziełem przypadku, lecz przemyślaną strategią.

Staramy się widzieć więcej i być otwartymi na potrzeby innych ludzi. Moja małżonka jest alergikiem, do tego na diecie bezglutenowej. To uwrażliwia i powoduje, że rozumie specyficzne potrzeby innych ludzi. Ubolewamy jedynie, że z uwagi na próg osoby na wózku mają trudność w odwiedzaniu naszej restauracji. Niestety, nie jesteśmy w stanie rozwiązać tego problemu. Gdybyśmy wybudowali podest na pilota musiałby wysuwać się do połowy chodnika, na co nie zgodzi się żaden architekt. Na szczęście, w razie potrzeby, wystarczy powiadomić naszą obsługę, a wówczas otworzymy witrynę i pomożemy wprowadzić wózek do środka – zapewnia Błażej Kucharzak, właściciel restauracji Delicje.

Warto przy okazji podkreślić, że letni ogródek państwo Kucharzakowie budują z wygodnym podjazdem. Po zakończeniu roku szkolnego mogą więc wpadać tu na lody nie tylko zdrowi uczniowie.

Z radością gościmy całe klasy ze szkół specjalnych – uśmiecha się restaurator.

Błażej Kucharzak ma nadzieję, że rewitalizacja starówki ożywi to miejsce i wyrówna szanse zdrowych i niepełnosprawnych w korzystaniu z dobrodziejstw miasta. Wiele osób chodzących o kulach czy poruszających się na wózkach, z powodu barier architektonicznych, jest uwięzionych w domach.

Wśród dobrze ocenionych w konkursie stowarzyszenia miejsc znalazła się także przychodnia Medeor. Właścicieli chwalono za podjazdy, toalety dla niepełnosprawnych i przyjaźnie nastawioną obsługę w recepcji, która traktuje niepełnosprawnych pacjentów z empatią i życzliwością. Słowa pochwały odebrała też restauracja La Calma za uwzględnienie potrzeb osób chorych na celiakię.

Wśród najwyżej ocenionych i wyróżnionych certyfikatem miejsc znalazły się też: lotnisko, restauracja Ratuszowa oraz pierogarnia Róża pod Celą.

Przestrzeń miejska zmienia się. Walka z przysłowiowymi trzema schodami trwa, ale najskuteczniejsza jest w przypadku nowych lokali czy budynków, bo obowiązują wtedy procedury uwzględniające potrzeby osób z ograniczeniami ruchowymi – mówi Wojciech Otto. Karolina Bodzińska

Cały artykuł w 20. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*