Wizyta wysokiego ryzyka

161
Andrzej Duda przyjechał do Rawicza z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Solidnie zadbano o jego bezpieczeństwo Fot. la

Prezydent Andrzej Duda przyjechał do Rawicza na wielkopolską część obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Sądząc po podjętych środkach dla zabezpieczenia wizyty, tym razem solidnie zadbano o bezpieczeństwo najważniejszej osoby w państwie.

Punktualnie o godzinie 14.00 osiem prezydenckich samochodów na sygnałach świetlnych i dźwiękowych zjawiło się pod murem rawickiego więzienia. Obstawę zapewniało kilkunastu funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Na dachach czuwali strzelcy wyborowi. Dziennikarze, którzy musieli starać się o specjalne akredytacje, byli szczegółowo sprawdzani pod kątem pirotechniki i niebezpiecznych przedmiotów. Mieszkańcy, chcący zobaczyć prezydenta z bliska, również musieli poddać się kontroli.

Długo wyczekiwana wizyta głowy państwa w Rawiczu była pod tym względem zaskoczeniem. Tak zaostrzonych środków bezpieczeństwa nie było np. podczas wizyty prezydenta w Gostyniu we wrześniu 2015 roku. Wówczas Andrzej Duda bez udziału mediów wizytował tamtejszy zakład mleczarski, a następnie zorganizowano otwarte spotkanie z mieszkańcami na rynku. Wstęp publiczności na główny plac w mieście był swobodny. Wygrodzone było jedynie miejsce wokół podestu, na którym przemawiał prezydent. Również przedstawiciele mediów mogli pracować bez akredytacji. Jakub Latusek

Cały artykuł w 9. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

4 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*