Wygrana Rawii Rawag i pechowa porażka BC Obry

40

Po świąteczno-noworocznej przerwie do rozgrywek powrócili również koszykarze II ligi. Nasz dwa zespoły zagrały ze zmiennym szczęściem. Rawia Rawag wysoko ograła WKK Wrocław, ale BC Obra Kościan uległa pechowo zespołowi z Kalisza.

Rawia po pierwszej, remisowej kwarcie zaczęła budować swoją przewagę i przed ostatnimi 10 minutami prowadziła różnicą 14 punktów. Młody zespół ze stolicy Dolnego Śląska nie potrafił się już poderwać do walki. Warto odnotować kapitalną dyspozycję Pawła Nowickiego, który zdobył 20 punktów (8/9 z gry) i zebrał 10 piłek. Rawia zagrała też bardziej drużynowo i zasłużenie wygrała to spotkanie.

Rawia Rawag Rawicz- WKK Wrocław 82:58 (16:16, 23:16, 22:15, 21:11)

Punkty dla Rawii Rawag zdobywali: Nowicki 20 (10 zb), Maciołek 16, Kuta 12, Jankowiak 12, Wielechowski 9, Maciejewski 6, Samuła 5, Kołakowski 2, Staśkowiak 0, Jamroży 0, Popiel 0.

Bardzo pechowo w Kaliszu przegrała BC Obra Kościan, która do tego meczu przystąpiła już bez Kopcińskiego, który powrócił do Międzychodu.

Obra dobrze weszła w mecz i wygrała dwie pierwsze kwarty, prowadząc po 20 minutach różnicą 9 punktów (28:37).

Po przerwie Energa Drogbruk zaczęła zmniejszać dystans i przed ostatnimi 10 minutami z przewagi podopiecznych trenera Witolda Ratajczaka pozostał zaledwie punkt.

Do końca trwała zażarta walka o dwa duże punkty. Kaliszanie rozpoczęli decydujące minuty z animuszem i odskoczyli szybko na (63:54). Jednak na minutę przed końcem po trójce Ratajczaka znów prowadziła Obra (66:67). Mecz zakończyły jednak dwa celne rzuty wolne Mrówczyńskiego, które dały gospodarzom dwa duże punkty.

KKS Energa Drogbruk Kalisz – BC Obra Kościan 68:67 (17:22, 11:15, 21:13, 19:17)

Punkty dla BC Obra zdobywali: Kabat 19 (11 zb), Ciążkowski 17 (11 zb), Ratajczak 14, Rau 8, Kaczmarek 5, Mielnik 4, Kiszka 0,, Stanisławiak 0, Szymkowiak 0. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*