Wyniki kontroli WIOŚ w gminie nie budzą sensacji

71
Tajemnicą poliszynela jest, że do niedawna gminna działka w lesie pod Krzywiniem regularnie była zalewana fekaliami fot. Fot. Bogdan Ludowicz

Problemy gminy Krzywiń z gospodarką ściekową to temat, z którym samorządowcy kolejnych kadencji od lat nie mogli się uporać. Powód był wciąż ten sam – brak kanalizacji i oczyszczalni ścieków. I choć gmina w tym roku zdobyła wreszcie unijne środki na tę inwestycję o sprawie znowu zrobiło się głośno. Tym razem w związku z kontrolą Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Jej efekt to… dwa mandaty dla burmistrza, każdy w kwocie 500 zł i sześć zarządzeń pokontrolnych.

WIOŚ ma uwagi do burmistrza, ale też podkreśla, że obecna trudna sytuacja w gospodarce ściekowej wynika z wieloletnich zaniedbań w tym temacie. Od szefa gminy oczekuje m.in. odcięcia nielegalnych przyłączy, którymi część mieszkańców wprowadza ścieki do kanalizacji burzowej, wystąpienie o przedłużenie pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie ścieków opadowych i roztopowych, które wygasło z końcem 2016 roku, uaktualnienie ewidencji zbiorników bezodpływowych i przydomowych oczyszczalni ścieków oraz usunięcie z nieczynnego wylewiska.

Władze Krzywinia zapewniają, że do wszystkich zaleceń pokontrolnych się zastosują, a zdecydowaną większość problemów rozwiąże budowa kanalizacji i oczyszczalni ścieków. Inwestycja ma być gotowa do końca czerwca 2018 roku.

Nadrobienie wieloletnich zaniedbań dotyczących gospodarki ściekowej w naszej gminie nie jest sprawą łatwą ani prostą, ale nigdy nie baliśmy się podejmować tego tematu. Dlatego za wysoce niesprawiedliwe uważam ataki jednego z radnych powiatowych, który zarzuca mi bezczynność w tym temacie. To typowo polityczna zagrywka, która niestety wprowadza niepokój wśród mieszkańców – podkreślił Jacek Nowak, burmistrz Krzywinia na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Anna Machowska

Cały artykuł w 20. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*